Centrum handlowe

Ogólny klimat koniunktury w handlu detalicznym w czerwcu 2013 roku oceniany jest nieco bardziej pesymistycznie niż w maju i gorzej niż w analogicznym miesiącu poprzednich ośmiu lat – podał GUS.

Bieżąca sprzedaż oraz sytuacja finansowa oceniane są niekorzystnie, podobnie jak w maju. Odpowiednie przewidywania są negatywne i gorsze od prognoz sprzed miesiąca. Dyrektorzy przedsiębiorstw zapowiadają, iż ceny towarów w najbliższych trzech miesiącach mogą rosnąć w tempie zbliżonym do oczekiwanego w maju.

W czerwcu 2013 r., nastroje konsumenckie – oceniane na podstawie wskaźników syntetycznych – pozostały na podobnym poziomie, jak w poprzednim miesiącu.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK), syntetycznie opisujący obecne tendencje konsumpcji indywidualnej, osiągnął taką samą wartość, jak w ubiegłym miesiącu – 27,9. Jego składowe uległy różnokierunkowym i niewielkim zmianom: najsilniej poprawiły się przewidywania dotyczące przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju o 1,1 p. proc., a pogorszyły dotyczące obecnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz przyszłej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego (obie o 0,6 p. proc) – czytamy w komunikacie.

W porównaniu do czerwca 2012 r. wartość BWUK wzrosła o 0,6 p. proc. Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), syntetycznie opisujący oczekiwane w najbliższych miesiącach tendencje konsumpcji indywidualnej, obniżył się o 0,5 p. proc. i ukształtował się na poziomie – 34,6.

Na spadek wartości wskaźnika największy wpływ miało obniżenie się wartości składowej odnoszącej się do przyszłego oszczędzania pieniędzy aż o 4,0 p. proc. Z drugiej strony zakres spadku wartości WWUK został ograniczony przez poprawę ocen dotyczących przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju i przyszłego poziomu bezrobocia (odpowiednio o 1,1 i 1,3 p. proc) – podaje GUS.

W czerwcu br. WWUK osiągnął wartość wyższą o 0,7 p. proc., w stosunku do analogicznego miesiąca 2012 r.