Marek Noetzel, partner, dział powierzchni handlowych, Cushman & Wakefield

– Inwestycje na rynku nieruchomości nie są realizowane szybko – między decyzją o budowie obiektu handlowego a jego realizacją mija zazwyczaj 5-7 lat. W tym czasie na rynku może się wiele zmienić – powiedział portalowi Retailnet Marek Noetzel, partner, dział powierzchni handlowych, Cushman & Wakefield.

– Trwający kryzys pokazał, że koniunktura, ceny produktów i stawki czynszowe podlegają wahaniom w czasie. Dlatego rynek sprzyja raz wynajmującym raz najemcom. Obecnie ci drudzy mają silniejszą pozycję negocjacyjną. To oczywiście uogólnienie, ta tendencja nie dotyczy wszystkich projektów. Są natomiast centra cieszące się dużym zainteresowaniem niezależnie od koniunktury. Niesłabnącym powodzeniem cieszą się na przykład warszawskie Złote Tarasy.

– Mam wrażenie, że to nie relacje się zmieniły, a oczekiwania najemców. Mniejsze od prognozowanych wzrosty obrotów ze sprzedaży nie rekompensują rosnących kosztów operacyjnych. Zmniejsza się marża. Presję na obniżanie cen mogą powodować m.in.: konkurencja ze strony e-commerce i marek dyskontowych, kryzys oraz oczekiwania klientów. Skoro sprzedawcy nie mogą podnieść swoich dochodów wyższą marżą, muszą obniżać koszty. Nie jest to łatwe, ponieważ czynsze są naliczane głównie w euro, import w dużej części pochodzi z Dalekiego Wschodu i jest obliczany w dolarach, a kursy walut są znacznie wyższe niż kilka lat temu. Koszty najemców wzrosły, ale zmieniły się także ich oczekiwania wobec zwrotu z inwestycji – dodał Marek Noetzel.

Cushman & Wakefield jest firmą świadczącą usługi doradcze na rynku nieruchomości komercyjnych. Reprezentuje klientów na każdym etapie procesu najmu i inwestycji w nieruchomości oraz cieszy się silną pozycją na najważniejszych rynkach świata, o czym świadczy udział firmy w wielu istotnych transakcjach nieruchomościowych. Firma Cushman & Wakefield została założona w 1917 r. i obecnie zatrudnia ponad 15 tys. pracowników w 253 biurach w 60 krajach.