Biedronka

– Dyskonty spożywcze mają coraz lepszą aranżację sklepów, inwestują w branding. Przez wielu deweloperów są mile widziane. W najbliższym czasie Biedronka zagości w kilku centrach handlowych. W tych obiektach są już hipermarkety, a Biedronka będzie uzupełnieniem. Powstaną również przy centrach handlowych na zasadzie parku handlowego — powiedział portalowi Retailnet Piotr Kaszyński, partner, dyrektor działu powierzchni handlowych w Cushman & Wakefield.

– Rewolucja trwa. Dla inwestorów liczy się odwiedzalność i czynsze. Obecnie w sieciach Lidl i Biedronka kupują także zamożne osoby, ze względu na markowe towary. Klient potrafi liczyć i jak ma okazję zaoszczędzenia to wybiera tańsze sieci spożywcze. Zaoszczędzoną kwotę woli przeznaczyć na inne cele. Oczywiście będzie grupa osób, która wybierze delikatesy, jak np. Piotr i Paweł, czy Alma.

– Najemcy spożywczy w centrum handlowym generują od 2 do 8 tys. klientów dziennie. Według badań przeciętny klient wydaje około 30 proc. ze swojego budżetu na żywność. Dlatego odwiedzalność w obiektach handlowych jest generowana głównie przez osoby korzystające z hipermarketów. Na przykład jest tak w Hiszpanii, Portugalii, we Włoszech czy Francji. Inna jest sytuacja w Niemczech i Anglii. Ze względu na inną kulturę i siłę nabywczą.

Grupa Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka, planuje wydać na inwestycje w 2013 roku 650-700 mln euro. Większość środków bo aż 70 proc. spółka przeznaczy na rozwój sieci Biedronka.

Plany rozwoju Jeronimo Martins w Polsce zakładają otwarcie około 290 sklepów Biedronka oraz dwóch nowych centrów dystrybucyjnych.