Polacy wciąż boją się płacić kartą w sklepach online

Zakupy online, fot. Shutterstock

Zakupy online, fot. Shutterstock

Wybierając zakupy internetowe możemy za nie płacić niemal wszystkimi rodzajami kart, także płaskimi, bez wypukłych elementów i co warte podkreślenia, jest to szybka płatność. Polacy jednak często o tym nie wiedzą.

– Płatność kartą w sieci trwa zaledwie kilka sekund, a sprzedający od razu otrzymuje potwierdzenie zapłaty, dzięki czemu szybciej może przystąpić do realizacji zamówienia. Faktyczne przekazanie środków może nastąpić dopiero po jakimś czasie, jednak autoryzacja karty odbywa się natychmiastowo i jest wystarczająca, by zapewnić sklep o tym, że klient dokonał płatności – mówi Joanna Pieńkowska-Olczak, dyrektor ds. produktów i usług płatniczych PayU SA.

Polscy klienci wciąż chętniej płacą gotówką nić kartą. Wynika to z ich obawy o bezpieczeństwo w sieci. Specjaliści PayU zapewniają, że bezpieczeństwo transakcji kartowych regulują międzynarodowe standardy, takie jak chociażby certyfikat Payment Card Industry Data Security Standard (PCI-DSS), ustalony przez organizacje płatnicze (Visa, Mastercard) w celu ochrony danych posiadaczy kart. Kupujących w sieci chroni również dodatkowa metoda autoryzacji transakcji, czyli 3D Secure, która identyfikuje właściciela karty przy użyciu dodatkowego, najczęściej jednorazowego hasła wygenerowanego przez token lub otrzymanego SMS-em.

Jednym z częściej spotykanych zabezpieczeń transakcji wykonywanych przy użyciu kart jest wymóg podania kodu CVV2 / CVC2. Są to 3 cyfry, które można znaleźć na karcie przy polu podpisu – wyjątkiem są karty American Express, w przypadku których kod stanowią 4 cyfry umieszczone nad numerem karty. O podanie kodu CVV2 / CVC2 możemy być proszeni podczas dokonywania zakupu na etapie wpisywania danych karty (takich jak numer czy data ważności). To proste zabezpieczenie ma na celu sprawdzić, czy dany klient rzeczywiście jest posiadaczem fizycznej karty, czy dysponuje tylko jej danymi.

Strona logowania, na której podajemy dane karty musi być zabezpieczona specjalnym protokołem szyfrującym SSL, który zapobiega przechwyceniu wpisywanych danych przez osoby trzecie. Logując się na bezpiecznej stronie zauważymy skrót „https” w miejscu zwykłego „http” oraz dodatkowo symbol kłódki lub zielone pole w pasku adresu.

Konsumenci szybko pozyskują wiedzę na temat korzystnych dla nich aspektów płatności kartami, takich jak np. procedura chargeback. Karta traktowana jest także jako bezpieczny instrument. Pamiętajmy, iż ilość oszustw kartowych w Polsce jest dziesięciokrotnie niższa niż średnia unijna – twierdzi Paweł Widawski ze Związku Banków Polskich.

Według PayU wspomniany mechanizm chargeback, czyli tzw. obciążenie zwrotne, jest bardzo istotnym gwarantem bezpiecznych transakcji kartowych w sieci i nie tylko. Zabezpieczenie to pozwala na odzyskanie pieniędzy w przypadku, gdy nie otrzymamy zamówionego przedmiotu lub usługi, za które zapłaciliśmy lub też, gdy towar lub usługa nie zgadza się z warunkami przedstawionej wcześniej oferty. To bank, jako wydawca karty, jest w takiej sytuacji zobowiązany zwrócić środki na nasze konto w przypadku, gdy transakcja nie pójdzie po naszej myśli.

Procedura chargeback może być uruchomiona zarówno w przypadku płatności kartą przez terminal w sklepach tradycyjnych, jak i przez internet i dotyczy wszystkich rodzajów kart. Zgłoszenie, które składa się w banku – wydawcy karty powinno zawierać dane dotyczące transakcji, m.in.: dane osobowe, oznaczenie karty płatniczej, kwotę, datę transakcji oraz uzasadnienie wszczęcia procedury.

 

Tagi:

Reklama

Galeria Jurajska