Luksusowe marki wolą Instagram od Facebooka

Butik luksusowej marki

Marki luksusowe na tyle mocno angażują emocje konsumentów, że nie muszą starać się o obecność we wszystkich portalach społecznościowych. W dużej mierze robią to za nich sami konsumenci, dla których utożsamianie się z ulubioną prestiżową marką równe jest korzystaniu z obrandowanych nią produktów. A zarówno producenci, jak i konsumenci do promocji luksusu szczególnie upodobali sobie Instagram.

Jak wynika z ostatniego raportu dotyczącego platform społecznych, sporządzonego przez L2 Think Tank z Nowego Jorku, w którym oceniano obecność i działanie 247 marek w 15 platformach społecznych, aplikacja Instagram angażuje konsumentów 18 razy bardziej niż Facebook i prawie 50 razy bardziej niż inne portale społecznościowe.

W ostatnim czasie można zauważyć bardzo dynamiczny rozwój Instagramu – korzysta z niego już aż 130 mln użytkowników, wzrasta też ilość profili firmowych. O ile oczywiste jest, że na Facebooku prezentują się już prawie wszystkie luksusowe marki takie, jak np. Burberry czy Rollex (dokładnie 99,6 proc.), to zaskakujące jest, że na Instagramie swoje profile ma ich aż 70 proc. Typowa prestiżowa marka prezentuje się średnio na 7 platformach społecznościowych, a profile firmy Swarovski można znaleźć aż na 15.

Z raportu wynika, że platformy społeczne oparte na kontencie wizualnym (jak np. Instagram, Pinterest, czy YouTube) angażują konsumentów o wiele bardziej niż inne portale społecznościowe. Co więcej, użytkownicy Instagramu mają kontakt nawet z tymi luksusowymi markami, które nie prowadzą swoich profili – np. Chanel nie ma swojego oficjalnego konta, a tagiem marki oznaczono aż 2,7 milionów opublikowanych tam zdjęć. W branży aranżacji wnętrz prowadzi natomiast Pinterest, który generuje mniej więcej tyle samo działań e-commerce, co Facebook.

Dzięki ostatnio dodanej możliwości publikowania plików wideo przy użyciu Instagramu, konsumenci i marki mogą wybierać pomiędzy tą platformą, a Vine oraz YouTube, który też cały czas się rozrasta – filmy publikowane np. przez Dior oglądało ponad 5 mln użytkowników.

– W przypadku luksusowych marek rzecz nie w tym, by prezentować się wszędzie, lecz by wiedzieć, która platforma jest dla nas odpowiednia, zarówno ze względu na ilość użytkowników, jak i na stopień zaangażowania społeczności – tam powinniśmy skoncentrować swoje działania – mówi Anna Kukawska, PR & Event Manager Grupy 365 Net. – Warto też skupić się raczej na promowaniu odpowiedniego stylu życia, a nie samego produktu. Wtedy sukces marki luksusowej gwarantowany.

Jak długo konsumentów cieszyć będzie oglądanie ładnych obrazków prezentujących często niedostępne dla nich produkty – nie wiadomo. Istotne jest, że to narzędzie promocji działa tu i teraz. I luksusowe marki coraz częściej świadomie po nie sięgają.

Reklama

Galeria Jurajska