Wiodący rynek w regionie

Anita Rajchelt, Cushman&Wakefied

Anita Rajchelt, Cushman&Wakefied

Na Polskę przypada ponad 70 proc. (247,3 mln euro) wartości wszystkich transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych o wartości około 348 mln euro zawartych w pierwszej połowie 2013 roku – wynika z raportu Cushman & Wakefield.

– W sektorze nieruchomości handlowych regionu EMEA W pierwszej połowie 2013 roku zawarto transakcje inwestycyjne o wartości 8,2 mld euro. Stanowi to wzrost o 14 proc. w stosunku do poprzedniego roku i pokazuje, że zainteresowanie inwestorów tym sektorem rośnie, choć najważniejszym segmentem pozostaje rynek biurowy. Wynika to między innymi z tego, że inwestorzy lokujący swoje fundusze w nieruchomościach handlowych koncentrują się na obiektach w najważniejszych lokalizacjach i na centrach handlowych o silnej pozycji na rynku, a podaż tychże jest dość ograniczona – powiedziała Anita Rajchelt, Associate, Grupa Rynków Kapitałowych Cushman&Wakefield.

– Warto podkreślić, że obecnie inwestorzy dokonują bardzo starannej selekcji potencjalnych inwestycji, ponieważ istnieje wiele czynników, które znacząco wpływają na wyniki osiągane przez centra handlowe. Są to czynniki makroekonomiczne, takie jak poziom bezrobocia czy siła nabywcza konsumentów, oraz czynniki mikroekonomiczne – lokalizacja danego centrum, siła zasięgu, dobór najemców, poziom zarządzania centrum, konkurencja w danym mieście. W związku z tym inwestorzy, zanim zdecydują się przeznaczyć swoje środki na zakup konkretnego centrum handlowego, szczegółowo analizują poziom czynszów, stosunek czynszu do obrotu i zadłużenie najemców. Ważna jest też ocena potencjału centrum i możliwość wyjścia z inwestycji w przyszłości.

– Największym europejskim rynkiem inwestycji w nieruchomości handlowe jest Wielka Brytania z 32-procentowym udziałem w obrotach, drugie miejsce zajmują Niemcy. Dobrymi wynikami mogą się też pochwalić Francja, Szwecja, Norwegia i Dania.

– W samej Europie Środkowo-Wschodniej w pierwszej połowie 2013 r. zawarto 15 transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych o wartości ok. 348 mln euro. Polska, na którą przypadło ponad 70 proc. (247,3 mln euro) ich wartości, pozostaje wiodącym rynkiem w regionie.

– Najważniejsze transakcje sfinalizowane w Polsce w pierwszej połowie 2013 r. to odkupienie od miasta 23 proc. udziałów w warszawskim centrum handlowym Złote Tarasy przez fundusz UnibailRodamco, przejęcie przez London & Cambridge Properties portfela nieruchomości handlowych firmy Echo Investment w Tarnowie, Radomiu i Piotrkowie Trybunalskim (ok. 67 mln euro) oraz kupno Galerii Leszno przez amerykański fundusz Blackstone (ok. 50 mln euro).

– Innymi rynkami Europy Środkowo-Wschodniej atrakcyjnymi dla inwestorów pozostają Czechy, Węgry oraz Słowacja, natomiast ograniczonym zainteresowaniem cieszą się takie kraje, jak Rumunia, Bułgaria, Chorwacja czy Serbia.

– Mimo dość niskiego wolumenu transakcji handlowych w pierwszym półroczu 2013 r., przewidujemy jego znaczący wzrost do końca roku. Kilka kluczowych umów zostało podpisanych w ostatnich miesiącach, ale ich finalizacja przewidziana jest na III i IV kwartał. Przedmiotem transakcji są: Silesia City Center (412 mln euro, Katowice), Galeria Dominikańska (151,7 mln euro, Wrocław), aktywa 5 centrów handlowych z portfela spółki Charter Hall (174,5 mln euro) oraz Wola Park (Warszawa).

– Wśród inwestorów poszukujących nieruchomości handlowych znajdziemy fundusze niemieckie, austriackie, jak również kapitał francuski czy brytyjski. Pojawiają się także inwestorzy ze Stanów Zjednoczonych oraz inwestorzy krajowi. Nowością na rynku są fundusze azjatyckie, których pierwszą inwestycją w Polsce będzie zakup wspólnie z Allianz Silesia City Center w Katowicach.

– Szacujemy, że w najbliższej przyszłości stopy kapitalizacji pozostaną na stabilnym poziomie, ale będzie to w dużej mierze uzależnione od sytuacji w strefie euro i sektorze bankowym w nadchodzących miesiącach. Stopy kapitalizacji dla najlepszych nieruchomości handlowych kształtują się na poziomie poniżej 6 proc. Obecnie charakterystyczną cechą rynku inwestycyjnego nieruchomości handlowych jest to, że różnica między stopami kapitalizacji dla nieruchomości najlepszych a tych mniej atrakcyjnych może wynosić nawet do 250 punktów bazowych.

– W 2013 roku zainteresowanie inwestorów powinno utrzymać się na stabilnym, dotychczasowym poziomie. Nie można jednak zapominać, że analizy inwestorów obejmują również dojrzałe rynki Europy Środkowej, gdzie można osiągnąć podobne stopy kapitalizacji. Polska, ze względu na wielkość rynku oraz stabilną sytuację ekonomiczną, z powodzeniem konkuruje z tymi krajami i pozostaje najatrakcyjniejszym rynkiem w Europie Środkowo-Wschodniej -dodała Anita Rajchelt.

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016