Kradzież sklepowa
Kradzież sklepowa

Na najbliższym posiedzeniu plenarnym Sejm RP będzie rozpatrywał nowelizację Kodeksu Postępowania Karnego (druk sejmowy nr 1586), w tym zmianę art. 119 Kodeksu Wykroczeń dotyczącą zmiany progu kwalifikacji czynów, jako wykroczenia z obecnych 250 zł wartości straty do wysokości straty nie przekraczającej jednej czwartej płacy minimalnej (ok. 400 zł).

– Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD) wielokrotnie zwracała uwagę na negatywne skutki proponowanej nowelizacji, w tym szczególnie kosztu, jaki będzie poniesiony przez całe społeczeństwo. Nasza argumentacja stała się podstawą do dyskusji, w wyniku której Komisja Nadzwyczajna ds. Kodyfikacji obniżyła planowany próg traktowania kradzieży jako wykroczenia z 1000 zł do jednej czwartej wysokości płacy minimalnej – mówią przedstawiciele POHiD.

– Doceniamy uwzględnienie argumentów społecznych przemawiających za obniżeniem tego progu, tj. zagrożenie poczucia bezpieczeństwa, naruszenie zasad sprawiedliwości społecznej i prawa do ochrony własności prywatnej. Jednak nadal uważamy, że ¼ wysokości płacy minimalnej jest kwotą znaczącą dla dużej części społeczeństwa. Dlatego apelujemy do Posłów o utrzymanie obecnej granicy traktowania kradzieży mienia o wartości 250 zł jako wykroczenia. Podniesienie progu „dopuszczalnej” kradzieży będzie odbierane jednoznacznie, jako osłabienie konstytucyjnego prawa obywateli i przedsiębiorców do ochrony prawa własności – czytamy w komunikacie POHiD.

Jak informuje POHiD, kradzieże są i były poważnym problemem dla handlu detalicznego w Polsce i okres spowolnienia gospodarczego jest najgorszym czasem dla budowania większego przyzwolenia społecznego dla tego rodzaju czynów. Powiązanie progu wykroczenia z wysokością płacy minimalnej, mimo pewnych zalet natury legislacyjnej, wiąże się z tym, że automatycznie co roku, wraz ze wzrostem wysokości płacy minimalnej, będzie rosła wartość „dopuszczalnej” kradzieży (nie będącej przestępstwem, tylko wykroczeniem). Jest to niejako przyzwolenie na działania nieakceptowane społecznie i szkodzące wszystkim obywatelom. Jednocześnie może w sposób niezamierzony zachęcać do popełniania przestępstw (szczególnie przez „zawodowych” złodziei), które w wielu wypadkach pozostają prawie bezkarne.

– Niestety nie znalazły uznania przedstawiane przez POHiD alternatywne propozycje rozwiązań, np. odejście od czynów przepołowionych na rzecz jednolitego traktowania kradzieży jako przestępstwa, czy prowadzenie przez Policję baz danych osób żyjących z kradzieży. W związku z powyższym jeszcze raz apelujemy do Posłów Sejmu RP o nie podnoszenie progu wykroczenia z obecnego poziomu 250 zł – apeluje POHiD.