facebook e-commerce
Evigo.com

Kiedy w 2011 roku Facebook wprowadzał funkcję graficznego przedstawienia swoich dziejów na osi czasu, pomysł wydawał się atrakcyjny także dla użytkowników komercyjnych. Stało się jednak inaczej. Profilowego odtworzenia historycznych początków swojej marki, sięgających ery sprzed Facebook” podjęło się stosunkowo niewiele firm.

Wyjątkiem są znane marki luksusowe o globalnym zasięgu. Poniżej przedstawiamy najciekawsze przykłady nostalgicznych, facebookowych profili i oceniamy wykorzystane tam pomysły.

Chanel

Profil Chanel to jeden z lepszych przykładów prowadzenia wzorowej komunikacji marki na Facebooku. Przestrzeń 125 lat – pomiędzy 1883 rokiem, kiedy urodziła się Coco Chanel, a założeniem profilu w 2009 roku – zapełniono na osi m.in. archiwalnymi zdjęciami i informacjami o przełomowych wydarzeniach, a nawet klipami wideo, które komponują się w kompletną historię marki i pomagają zrozumieć jej kierunki rozwoju w minionych dekadach.


Burberry

Profil Burberry na Facebooku powstał w 2009 roku, a na historyczną oś firmy składa się ponad 50 publikacji. Są to przeważnie fotografie archiwalne, przedstawiające sesje z najbardziej znanym trenczem świata w roli głównej. W porównaniu z żywą i bardzo współczesną stroną internetową, profil wydaje się nieco przygaszony. W oczy rzuca się też nieregularne zamieszczanie wpisów, które sprawiło, że strona wygląda na niekompletną i chaotyczną.

Louis Vuitton

Początki Legendarnego producenta walizek i toreb sięgają 1854 roku. Firma dostała swoje nowe, facebook-owe życie w 2009 roku i w pełni wykorzystała możliwości, jakie przynoszą dziś media społecznościowe. Z historii na ofijalnym profilu Louis Vuitton dowiemy się m.in. o tym, jakie zmiany technologiczne firma wprowadzała na przestrzeni 155 lat, oraz jak kształtowały się jej kolejne kolekcje. Ale trzeba też przyznać, że zaledwie 40 publikacji obrazujących tak długi okres czasu, to jednak dość mało.

Tiffany’s & Co.

Jeszcze bardziej minimalistycznym podejściem charakteryzuje się historyczny profil firmy jubilerskiej Tiffany’s (1837-2009), na który składa się zaledwie dziewięć publikacji. Co prawda, firma prowadzi podobną oś czasu na własnej stronie internetowej, a prezentowane na Facebooku materiały przedstawiają zaledwie ich ułamek, ale i tak można by zadbać o zamieszczenie większej liczby historycznych wpisów na Facebooku. Okrojony profil ratuje jego elegancki layout.

Versace

Versace to najmłodsza marka spośród przedstawionych. Firma założona w 1978 roku, zdecydowała się założyć profil na Facebooku w 2009 roku i wykorzystać swoją społecznościową tożsamość do zamieszczania archiwalnych informacji o przyznanych jej wyróżnieniach, czy kolejnych kolekcjach. Profil jest dobrze skomponowany graficznie, choć sposób kadrowania grafik pozostawia wiele do życzenia.

Choć firmy w rozmaity sposób podchodzą do tego rodzaju interakcji z szeroką publiką, to w każdym przypadku taka facebookowa aktywność wymaga przemyślenia i dbałości o szczegóły. Jednym mniej, drugim bardziej udaje się osiągnąć ten sam cel – ugruntować wizerunek marek wiatygodnych, wyjątkowych, a także – wartych wysokich cen swoich produktów.

Pytanie czy taki sposób dokumentowania historii marki to w ogóle gra warta świeczki?

tekst opracowała Agata Kłapeć