Bliski Wschód jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków e-commerce na świecie. W 2012r. jego wartość wzrosła o 29% w ujęciu rok do roku, osiągając poziom dziewięciu miliardów dolarów. Już za dwa lata ta kwota ma wzrosnąć do 15 mld dolarów – wynika z opublikowanego właśnie raportu PayPal Insights.

Analitycy dopatrują się przyczyn tego spektakularnego wzrostu w gwałtownym rozwoju sieci internetowych. W 2000 roku w krajach MENA (Bliski Wschód i Afryka Północna) było zaledwie trzy mln Internautów, a penetracja rynku wynosiła 1%. W 2011 w regionie było już 129 mln użytkowników sieci, z penetracją na poziomie 23%. Największy wzrost pod względem dostępu do sieci zanotowały kraje Zatoki Perskiej (Bahrajn, Kuwejt, Oman, Katar, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie) – tam w ciągu minionej dekady przybyło prawie 108 mln internautów – podają w innym raporcie IMRG i Visa.

Według szacunków liczba e-konsumentów na Bliskim Wschodzie sięgnęła 30 mln osób w 2012 roku, co oznacza 65% wzrostu rok do roku. Ten boom na rynku sprzedaży internetowej przypisuje się bardzo popularnym platformom handlu grupowego oraz coraz mocniejszej sprzedaży mobilnej. Według analityków PayPal, smartfony stanowią obecnie 35% telefonów komórkowych w regionie. W Arabii Saudyjskiej wskaźnik ten wynosi 63%, w Katarze 74%, a w Emiratach Arabskich 70%.

Okazuje się też, że rosnące zapotrzebowanie na sprzedaż online wzmogło apetyt na międzynarodowy e-handel, który wzrósł w krajach MENA aż o 70%. „Ten skok wynika z nadal ograniczonej oferty produktowej w e-sklepach w regionie. Codziennie na Bliskim Wschodzie otwiera się mnóstwo sklepów internetowych, ale nadal większość transakcji w sieci ma charakter międzynarodowy. Największy udział przypada tu e-detalistom ze Stanów Zjednoczonych (35%), Azji (30%) oraz w Europy (25%).” – czytamy w raporcie przygotowanym przez PayPal. Największymi e-rynkami B2C w regionie są Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie gdzie wartość handlu internetowego w 2011 roku wynosiła odpowiednio 3,2 mld i 2,8 mld dolarów.

Według danych egipskiego Ministerstwa Komunikacji i Systemów Informatycznych, Egipcjanie najczęściej robią e-zakupy w sklepach z takich branż jak rozrywka, sprzęt komputerowy i oprogramowanie. Niestety wirtualnym zakupom najczęściej towarzyszą problemy ze zwrotem produktów i pieniędzy za kupione towary, a także brak odpowiednich regulacji prawnych dla transakcji zawieranych online.