Silesia City Center
Silesia City Center

Mieszkańcy Śląska skrupulatnie planują zakupy, ale też chętnie korzystają z promocji. Bardziej od rodzinnych zakupów, wolą kupować w pojedynkę. Co ciekawe, na Śląsku to mężczyźni wydają więcej podczas jednorazowych zakupów, niż kobiety – takie wnioski płyną z raportu SMG/KRC Millward Brown przygotowanego dla Silesia City Center.

65 proc. mieszkańców regionu przyznaje, że robi zakupy w centrach handlowych, a 39 proc. uważa, że to dobre miejsce na spędzenie wolnego czasu.

To co odróżnia Ślązaków, od chociażby mieszkańców Warszawy czy Krakowa, to brak „zakupowego spontanu”. Aż 75 proc. mieszkańców regionu skrupulatnie planuje swoje zakupy, wybierając się do centrum handlowego wyłącznie w określonym celu. Ponieść dajemy się jedynie na promocjach. Produktów o niższej cenie w centrum handlowym szuka 42 proc. z nas. Dla równowagi, 34 proc. lubi kupować drogie i luksusowe rzeczy. Aż 37 proc. Ślązaków skłonnych jest kupić na próbę nowy, wcześniej nieznany produkt.

– Mieszkańcy regionu przyzwyczaili się już do galerii handlowych. Oczekujemy od tych miejsc coraz więcej, coraz lepiej je także rozumiejąc. Wiemy już, jaki jest cykl promocji i wyprzedaży, mamy swoje ulubione sklepy i marki, do których się przywiązaliśmy. Kupując potrafimy to wykorzystać – mówi Dominika Musialik z Silesia City Center.

– Coraz chętniej także spędzamy wolny czas w galeriach, nie traktując już ich na zasadzie „kupię i wychodzę”. Stąd rosnąca w ostatnich latach liczba kawiarni i restauracji w centrach handlowych oraz tzw. stref rozrywki z siłowniami, fitness clubami czy salami zabaw dla dzieci – dodaje. Dziś 37 proc. mieszkańców Śląska spędza na zakupach ponad 1 godzinę. Średni czas wynosi obecnie 1 godzinę i 48 minut – tyle statystyczny mieszkaniec regionu potrzebuje na „szybki” shopping.

Aż 78 proc. mieszkańców regionu preferuje samodzielne zakupy. Ze współmałżonkiem lub partnerem zakupy robi 56 proc. z nas, aż 66 proc. nie wyobraża sobie zakupów z dzieckiem. Klienci Silesia City Center lubią za to kupować w gronie przyjaciół – takie towarzystwo na zakupy wybiera 55 proc. mieszkańców regionu – wynika z raportu SMG/KRC Millward Brown.

W największym centrum handlowym w regionie – Silesia City Center, średnio podczas jednej wizyty wydajemy 161 zł, z czego więcej wydają mężczyźni – 171 zł, kobiety – 153 zł. To niewiele mniej, niż średnia krajowa wydatków w galeriach handlowych, wynosząca dziś 185 zł, podczas jednej wizyty.

– Wydatki mieszkańców regionu w centrach handlowych systematycznie rosną. Przede wszystkim coraz więcej wydajemy na ubrania i kawiarnie, a także na usługi fryzjerów, kosmetyczek, a nawet dentystów, które dostępne są coraz częściej w centrach handlowych. Rosną także nasze wydatki w sklepach z ubraniami i zabawkami dla dzieci oraz w sklepach sportowych – wylicza Musialik.

Ile dokładnie? Dziś mieszkaniec regionu odwiedzając sklep sportowy w centrum handlowym wydaje przeciętnie 198 zł, w sklepie z książkami i multimediami – 188 zł, w sklepach z ubraniami zostawiamy średnio 180 zł, a w salonach urody i gabinetach kosmetycznych – 183 zł – wynika z raportu SMG/KRC Millward Brown dla Silesia City Center.

Pokrywa się to w dużej mierze z tymi miejscami, które najchętniej dziś odwiedzamy w centrach handlowych. Nr 1 wciąż pozostają sklepy wielkopowierzchniowe z jedzeniem i napojami, nr 2 są salony odzieżowe, nr 3 – kawiarnie, nr 4 – sklepy z butami, na 5 miejscu znajdują się punkty usługowe i salony związane ze zdrowiem i urodą.

– Mieszkańcy regionu znaczną część swojego życia przenieśli do centrów handlowych. Tutaj robią zakupy, załatwiają formalności w bankach, odchudzają się na siłowni i leczą zęby u dentysty. Galerie przestały spełniać funkcję uzupełniaczy szafy i lodówki, stały się przestrzenią, w której kupujemy, ale także robimy wiele innych rzeczy – podsumowuje przedstawicielka Silesia City Center.