Google algorytm e-commerce
Shutterstock

Nowy algorytm nosi nazwę „Hummingbird” (ang. „Koliber”), a jego wprowadzenie zostało ogłoszone na niewielkiej konferencji prasowej, która odbyła się w legendarnym już garażu przy  232 Santa Margarita w Menlo Park w Kalifornii, gdzie mieściła się pierwsza siedziba firmy. Nowy algorytm ma być w stanie obsłużyć więcej złożonych zapytań w jeszcze krótszym niż do tej pory czasie. Ma to być możliwe dzięki nowemu systemowi wyszukiwania, który bierze pod uwagę całe zdania zamiast pojedynczych słów. Algorytm obejmuje swoim zasięgiem już 90% witryn w sieci. Ponieważ został zintegrowany z Google już kilka tygodni temu, wszyscy, którzy nie zauważyli zmiany pozycjonowania swojej witryny nie powinni mieć powodów do zmartwień. Do tej pory firma nie ujawniła zbyt wielu informacji na temat nowego algorytmu wyszukiwania.

Google twierdzi, że testuje nowe rozwiązania regularnie, i cały czas wprowadza poprawki do swoich algorytmów wyszukiwania. „Typowa zmiana algorytmu zaczyna się od pomysłu jednego z naszych inżynierów. Pracują oni nad kluczowymi zmiennymi kodu, pilnie notując uwagi swoich kolegów, dopóki efekt nie jest zadowalający. Każda zmiana kodu jest też bardzo dokładnie testowana pod kątem jakości przed jej wprowadzeniem do użytku” – wyjaśnia firma na swojej stronie poświęconej algorytmom wyszukiwania.

Wprowadzenie nowego algorytmu pokrywa się z 15 rocznicą istnienia Google. Z okazji urodzin firma wprowadziła też poprawki do usługi Knowledge Graph, nowy algorytm filtrowania, oraz narzędzie pozwalające na porównanie wyników wyszukiwania. Aplikacje mobilne obsługujące platformy Android i iOS zostały zaktualizowane o nową funkcję kalendarza. Pozwala ona ustawić przypomnienie, które będzie widoczne na wszystkich urządzeniach zdefiniowanych przez użytkownika – niezależnie od tego, na którym z nich zostało ono zapisane.