Wizualizacja parku handlowego Shopin

– Kolejne lata to zdecydowanie czas intensywnego rozwoju segmentu centrów typu convenince oraz małych parków handlowych, których oferta ma czynić z nich centra wygodnych zakupów. Z danych Colliers International wynika, że realizowanych lub planowanych jest kilkadziesiąt tego typu obiektów, w sumie koło 400 tys. mkw. GLA – powiedziała w rozmowie z portalem Retailnet Anna Radecka, MRICS, Senior Associate, Dział Powierzchni Handlowych, Colliers International.

– Coraz więcej deweloperów dostrzega potencjał inwestycyjny tego segmentu. Obiekty typu convenience to z reguły relatywnie proste pod względem architektonicznym projekty, cechujące się krótkim okresem oraz stosunkowo niskimi kosztami budowy. Z tych powodów łatwiej znależć na nie żródła finansowania. Kompaktowy charakter i tenant mix tego typu obiektów gwarantuje sprawny i szybki proces komercjalizacji. Już po otwarciu, obiekty te wyróżniają niskie koszty operacyjne i zarzadzania. Segment centrów convenience ma też szereg zalet dla sieci detalicznych tworzących tenant mix. Są to przede wszystkim niższe koszty czynszowe, serwisowe, marketingowe, jak również spora strefa zasięgu (lokalizacja najczęściej w pobliżu dużych skupisk ludności jak: osiedla, sypialnie miasta, mniejsze miasta o małym nasyceniu rynku).

– Zalety dla klienta finalnego to przede wszystkim: funkcjonalna architektura, umożliwiająca szybkie i komfortowe zakupy, duży parking oraz dostęp do części sklepów prosto z jego poziomu, jak również oferta zaspokająca podstawowe codzienne potrzeby zakupowe. Klientem docelowym tego typu obiektów jest osoba nastawiona na szybkie codzienne zakupy, nie posiadająca potrzeb, jakie mogą zaspokoić jedynie  multifunkcyjne galerie handlowe z szeroką ofertą modową i rozrywkową.

– Deweloperami aktywnie działającymi w tym segmencie i dysponującymi już konkretnym konceptem są m.in. Elbfonds, Budner (koncept ShopIn), Katharsis (koncept HopStop), Pa Nova, Nap Invest, Dekada Realty, Immofinanz (Stop.Shop.), Rank Progress, Grupa Saller oraz Adept Investment.

– Podsumowując, format typu convenience będzie się aktywnie rozwijał. Kluczowe czynniki, które sprzyjają rozwojowi tego formatu są następujące: dostępność działek pod tego typu inwestycje zarówno w ramach dużych miast jak i mniejszych miejscowości, relatywnie krótki proces deweloperski, niskie koszty budowy i eksploatacji. Kolejnym czynnikiem, który warunkuje rozwój tego typu obiektów jest oczywiście popyt na powierzchnie ze strony określonej grupy sieci detalicznych.

– Główną kotwicą typowego centrum convenience jest operator spożywczy. W zależności od siły nabywczej docelowego klienta może to być dyskont, supermarket lub delikatesy. Operatorowi spożywczemu z reguły towarzyszą drogeria, apteka, małe punkty serwisowe, kilka sklepów modowych, czasem operator sportowy, operator RTV AGD czy lekkich wykończeń wnętrz i akcesoriów do domu. Jak pokazuje praktyka rynkowa wielkość obiektu typu convenience oraz liczba sklepów w ramach takiego obiektu może być różna – od małych, kompaktowych osiedlowych centrów o powierzchni 2 tys. mkw. GLA przez kilkutysięczne projekty np. obiekty Dekada po kompleksowe kilkunastotysięczne centra convenince np. Centrum Skorosze w podwarszawskim Ursusie – dodała Anna Radecka.