zakupy internetowe
Shutterstock

Duży ruch na stronie sklepu może robić wrażenie, ale nie przyniesie sukcesu, jeśli nie przełoży się na liczbę sfinalizowanych transakcji. Podczas, gdy średnio 60-80% klientów sklepów internetowych nie kończy rozpoczętych e-zakupów, detaliści coraz częściej decydują się na rozwiązania technologiczne, które wykorzystują sztuczną inteligencję do zachęcania ich do powrotu.

Według firmy Sale Cycle, w drugim kwartale tego roku zakupów nie kończyło aż 75,5% klientów. Inne badanie, przeprowadzone na grupie 1,2 mln e-zakupowiczów przez Triggered Messaging pokazało z kolei, że w lipcu 2013 wskaźniki te sięgały 61,4%.     

Aby pomóc e-sprzedawcom w walce z tym niepokojącym zjawiskiem, ciężkie działa wytyczyła brytyjska firma technologiczna Ve Intearctive. Wśród swoich produktów firma ma narzędzia, pozwalające na przeprowadzanie kampanii mailowych w oparciu o dane klientów pozyskane w trakcie wizyty na stronie. Innym rozwiązaniem jest program wykorzystujący awatar, który po opuszczeniu sklepu pojawia się na ekranie z pytaniem „W czym mogę pomóc?” i aktywnie zachęca do wznowienia przerwanych  zakupów.

W tym roku Ve Intearctive opracował też opierający się na technologii sztucznej inteligencji program VeChat, który łączy cechy aplikacji do obsługi klienta z narzędziem  marketingowym. Program pozwala nawiązywać bezpośrednią relację z planującym opuszczenie witryny z pustymi rękami klientem przez prowadzony w czasie rzeczywistym chat. Aby upewnić się, że gość sklepu znajdzie i finalnie kupi interesujący go produkt, oprogramowanie analizuje metadane z historii odwiedzanych przez klienta stron oraz te pochodzące od detalisty. Dzięki zastosowaniu technologii sztucznej inteligencji, aplikacja jest w stanie stopniowo rozwijać swoją skuteczność przez gromadzenie coraz większej ilości informacji o odwiedzanych przez klientów stronach i powodach, dla których rezygnują z zakupów.

VeChat, sztuczna inteligencja, handel online
www.veinteractive.com