Amazon online retailing
Shutterstock

Przemysł związany z produkcją i konsumpcją foie gras tworzy we Francji 100 tysięcy miejsc pracy. Co roku za granicę eksportowanych jest 16 milionów ton gęsiego przysmaku. Ale ten wyborny biznes może się skurczyć, po tym jak brytyjski oddział Amazona zakazał sprzedaży słynnego specjału na swoich witrynach. Do akcji, niczym słynny żandarm z Saint-Tropez, włączył się nawet francuski minister rolnictwa.

Minister Guillaume Garot wydaje się być głęboko zniesmaczony brytyjską pogardą dla rodzimych tradycji kulinarnych. „Żałuję, że Amazon podjął taką decyzję” – mówił dla AFP Garot w ramach szybkiej reakcji na zakaz, który Amazon.co.uk nałożył na sprzedaż specjału wytwarzanego z wątroby specjalnie w tym celu utuczonej gęsi lub kaczki.

Wytwarzanie pasztetu strasburskiego jest zakazane w Wielkiej Brytanii, kwestię tę reguluje prawo dotyczące ochrony zwierząt. Jednak nadal legalny jest import, a ten odbywa się przede wszystkim z Francji. Amazon zdecydował się jednak zaprzestać sprzedaży tej potrawy i zakazał swoim oferentom dystrybuowania foie gras. Jest to efekt kampanii przeprowadzonej przez obrońców zwierząt zrzeszonych w organizacji „Viva!”, która uzbierała 10 tysięcy podpisów przeciwników foie gras.

Mimo że minister Garot twierdzi, że broni tego sektora produkcji „ze względu na bezrobocie”, przyznaje że gospodarka nie jest jedynym powodem jego sprzeciwu i powołuje się na gastronomiczne dziedzictwo Francji. „Ponownie pragnę podkreślić, że francuscy producenci przez lata dokładali starań, by utrzymać wysoką jakość tego produktu, jednocześnie mając na uwadze dobro zwierząt” – mówi Garot.

Na liście produktów pochodzenia zwierzęcego wykluczonych ze sprzedaży na Amazonie figurują również potrawy przyrządzone z wielorybów, delfinów, rekinów i słoni.