Do rejestru niedozwolonych klauzul dopisano nowe, które mogą dotyczyć również sklepów internetowych. Ponownie wpisano do rejestru 10 klauzul dotyczących prawa do odstąpienia od umowy, w tym 5 klauzul, które w sytuacji odstąpienia od umowy zawartej na odległość ograniczają zwracaną konsumentowi kwotę do ceny samego towaru – informuje Trusted Shops.

Jedyne koszty, które konsument ponosi w przypadku skorzystania przez niego z prawa do odstąpienia od umowy, to bezpośrednie koszty zwrotu towarów. Oznacza to, że należy zwrócić konsumentowi całą wpłaconą kwotę łącznie z kosztami dostawy towaru do konsumenta.

Konsument nie ma obowiązku zwrotu towaru wyłącznie w oryginalnym opakowaniu lub w stanie nieużywanym. Konsument ma prawo zapoznać się z towarem.

Sklepy nie mogą teraz wskazywać, że nie odpowiadają za błędy w opisach produktów. Nie można pozbawić konsumenta m.in. prawa do reklamacji zakupionego towaru jako niezgodnego z zawartą umową.

Przedsiębiorcy nie mogą unikać odpowiedzialności za opóźnienia w dostawie spowodowane nieprawidłową pracą spedytora. Sklep ponosi odpowiedzialność za realizację zamówienia konsumenta. Sklep przy tym wykonuje dostawę towaru poprzez innego przedsiębiorcę. Dlatego też jedynie sklep, który zawarł umowę z dostawcą towaru, może egzekwować prawa wynikające z tej umowy.

Konsument nie musi spisywać protokołu szkody w sytuacji, gdy otrzymuje uszkodzoną przesyłkę – nie można uzależniać rozpatrywania reklamacji od spisania protokołu szkody.

W wrześniu wpisano do rejestru 3 niedozwolone klauzule narzucające konsumentom właściwość miejscową sądu w sposób niezgodny z prawem, jak np.: Numer wpisu 5275: Sprawy sporne rozpatrywane będą przez sąd właściwy dla siedziby pozwanego. Do rejestru niedozwolonych klauzul wpisano jeszcze klauzule, które ograniczają odpowiedzialność sprzedawcy w sposób niezgodny z prawem.