Amerykańska sieć handlowa Macy’s odkłada swoje plany wykorzystania platform online do ekspansji w Państwie Środka.

W maju tego roku firma zapłaciła 15 milionów dolarów za udziały w chińskim sklepie internetowym omei.com i japońskiej stronie sprzedaży Jiapin.com. Jednak z ekspansji online w Chinach niewiele wyszło. Serwis Oumei.com nie działa, a jiapin.com nie włączył do oferty produktów Macy’s.

Wygląda na to, że ambitne plany podboju Chin na razie trzeba będzie odłożyć. „Dalej będziemy sprzedawać wysyłać produkty do klientów w ponad 100 krajach przez macys.com. Niezmienne pozostaje też nasze zainteresowanie inwestycyjne stroną jiapin.com, a także monitoring rynku chińskiego i nie tylko. Bardzo ciekawią nas preferencje konsumentów w różnych kulturowo krajach, ale obecnie nie mamy zamiaru podejmować żadnych konkretnych ruchów w tym zakresie” – powiedział rzecznik Macy’s w wywiadzie dla serwisu InternetRetailer. „Ale nadal myślimy o międzynarodowej ekspansji w najbardziej odpowiednim dla nas momencie, bo wierzymy, że ma ona długofalowy potencjał” – dodał.

Chiny to „oczko w głowie” amerykańskiego sprzedawcy, który od dłuższego czasu szuka sposobu na udane wejście na ten rynek. “Chiny bardzo nas intrygują. Przyglądamy się temu rynkowi od ponad 10 lat, ale ciągle nie mamy pomysłu na skuteczne dotarcie do klientów w tym kraju” – powiedziała Karen Hoguet CFO firmy Macy’s we wrześniu.

Macy’s to sieć 840 domów handlowych w 45 stanach, Dystrykcie Kolumbii, Guamie i Puerto Rico, w tym sklepy Bloomingdale’s. Oprócz tradycyjnych sklepów spółka prowadzi też platformy macys.com i bloomingdales.com. W minionym roku podatkowym obroty zatrudniającego 175 tys. osób koncernu wyniosły 27,7 mld dolarów.