Chcemy być we wszystkich miastach powyżej 20 tys. mieszkańców, w galeriach i parkach handlowych oraz obiektach wolnostojących z miejscami parkingowymi dla klientów. Planowana liczba otwarć to ok. 20 nowych sklepów – mówi w rozmowie z portalem Retailnet Andrzej Czarnecki, dyrektor ds. rozwoju Euro-Net sp. z o.o. – spółki, która jest właścicielem sieci RTV Euro AGD.

Jak ocenia Pan rynek polskich elektromarketów, czy jest jeszcze miejsce na nowe formaty, na nowe salony ?

Na tak sformułowane pytanie mogę tylko odpowiedzieć w ten sposób: elektromarkety czy markety elektroniczne (takie dwa określenia funkcjonują na rynku) przeżywają trudny okres, którego odzwierciedleniem jest masowa redukcja powierzchni tych sklepów oraz ciągłe próby dostosowywania oferty do zmieniających się oczekiwań rynkowych. W Polsce operatorami takich powierzchni są Media Markt i Saturn. Obie marki nie poszukują już powierzchni 4–4,5 tys. mkw., tylko 3–3,5 tys. mkw. Inne sieci obecne na naszym rynku zdecydowanie na wyrost używają określenia „elektromarkety”, gdyż posiadają w swoich zasobach sklepy o powierzchni 1–1,8 tys. mkw. oraz znaczną ilość dużo mniejszych, tj. o powierzchni 200–300 mkw.

Jak w takim razie pozycjonują Państwo swoje placówki handlowe?

My jako sieć RTV Euro AGD nie pozycjonujemy się w segmencie elektromarketów czy marketów elektronicznych, tylko sklepów specjalistycznych o powierzchniach od 500 do 1,5 tys. mkw., z wyselekcjonowaną ofertą asortymentową, szerokim wachlarzem usług tzw. okołosprzedażowych oraz wykwalifikowaną obsługą klienta. Dzięki naszej elastyczności w zakresie formatu sklepów i szybkiemu dostrzeżeniu potencjału e-commerce udało nam się dostosować wielkość powierzchni sklepów do wymagań rynkowych.

Czy e-commerce to dla sieci RTV Euro AGD szansa czy zagrożenie?

E-commerce to rzeczywistość. Jeśli ktoś to w porę dostrzegł, to wykorzystał szansę, jeśli się spóźnił, to ją stracił i teraz musi gonić rozwijający się rynek. Sklep internetowy w przypadku każdej sieci handlowej zwiększa dostępny jej rynek, pozwalając dotrzeć z ofertą do miejsc, w których dana sieć nie posiada swoich placówek handlowych.

Jak ta rosnąca rola e-commerce wpływa na sprzedaż w sklepach stacjonarnych?

E-commerce i sklepy stacjonarne jako dwa kanały sprzedaży wzajemnie się przenikają, rywalizując ze sobą, ale też wzajemnie się uzupełniając (np. efekt ROPO).

Jaką część sprzedaży realizują Państwo w kanale online?

O tym kanale dystrybucji sieci bardzo oszczędnie udzielają informacji, a więc my nie jesteśmy wyjątkiem. Wartość rynku RTV/AGD/IT w Polsce to ok. 23 mld zł – jest o co walczyć. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że sprzedaż wszystkich dóbr przez internet rośnie rocznie od 10 proc. w UK do 14–16 proc. w pozostałych krajach Europy, a sklepy offline nie generują tak dużych przyrostów. Szefowie sklepów internetowych mają jeszcze kilka lat ( zanim ceny między offline i online się do siebie zbliżą) na zajęcie jak najlepszej pozycji na rynku, zanim nastąpią konsolidacje i dynamika przyrostów spadnie. Nie są więc oni zainteresowani udzieleniem zbyt wielu informacji.

Na rynku pojawiają się nowe formaty, np. specjalistyczne strefy mobilne. Czy według Pana to przyszłość czy czasowy trend ?

Czas pokaże – na razie nie jest to ani przyszłość, ani czasowy trend, tylko próba wykorzystania dużego zainteresowania klientów, szczególnie tych młodszych, drobną elektroniką użytkową (Saturn Connect). Sklepy Samsunga czy też otwierane już od kilku lat Sony Center wyglądają raczej na przedsięwzięcia nastawione na budowanie świadomości marki, pozycjonowanie jej w kategorii marek wyjątkowych czy nawet luksusowych niż na efekt ściśle biznesowy. Sieci oprócz poszukiwania nowych konceptów czy formatów powinny maksymalnie skoncentrować się na poprawie obsługi klienta, budowaniu z nim relacji i tworzeniu doświadczenia zakupowego. Zwrócił na to uwagę nowy CEO Best Buy Co,Inc. Hubert Joly, stwierdzając, że jak już klient jest w sklepie (obojętnie czy docelowo, czy pod wpływem Research Online), to trzeba umieć go za wszelką cenę zatrzymać. My w RTV Euro AGD dbamy o to i wychodzimy nawet dalej, bo – poprzez aranżacje naszych sklepów, w tym witryn i odpowiednie ustawienie ekspozycji – staramy się przyciągnąć klienta, który jest na zewnątrz sklepu.

Czy planują Państwo wprowadzenie takich nowych formatów bądź rozszerzenie oferty o produkty dotąd nieobecne w sklepach sieci ?

Cały czas obserwujemy i analizujemy branżę RTV/AGD/IT – nie tylko w Polsce, ale także w Stanach Zjednoczonych i Europie – w poszukiwaniu nowych rozwiązań czy w celu uchwycenia trendów. Ponieważ na naszym rynku są operatorzy nie ukrywający tego, że jesteśmy dla nich inspiracją i próbujący implementować nasze pomysły – pozwoli Pani, że nie odpowiem na to pytanie.

Jakie są Państwa plany ekspansji na 2014 rok?

Chcemy być we wszystkich miastach powyżej 20 tys. mieszkańców, w galeriach i parkach handlowych oraz obiektach wolnostojących z miejscami parkingowymi dla klientów. Planowana ilość otwarć to ok. 20 nowych sklepów.