online retailing
Shutterstock

Amerykański dostawca internetu bezprzewodowego, Sprint pokazał w warunkach laboratoryjnych, jak prędko rosną możliwości rozwoju sieci. Szybkość zademonstrowanej przez firmę transmisji danych w standardzie OTA (over-the-air) dotknęła 1 gigabitu na sekundę (Gbps).

Opracowywana przez Sprint technologia superszybkiego przekazu danych ma szansę stać się najszybszym tego typu rozwiązaniem oferowanym w Stanach Zjednoczonych. Jak na razie przez łącze Sprint Spark firma zaoferuje przepustowość na poziomie 50-60 megabitów na sekundę (Mbps), ale jego maksymalne możliwości ocenia na 2 Gbps.

Dostawca internetu planuje w ciągu najbliższych trzech latach udostępnić Sprint Spark w 100 największych miastach w Stanach Zjednoczonych. Na początek usługa obejmie pięć lokalnych rynków. Do połowy przyszłego roku sieć Sprint 4G LTE ma dotrzeć do ok. 250 mln Amerykanów, a łącze Sprint Spark o częstotliwości 2.5 GHz ma obsługiwać 100 mln Amerykanów do końca 2014 roku. Jeszcze w tym miesiącu super-szybka sieć zacznie obsługiwać pierwsze smartfony.

Sprint Spark łączy cechy sieci 4G FDD-LTE o częstotliwości 800 MHz i 1.9 GHz z siecią TDD-LTE o spektrum 2.5GHz, i ma obsługiwać urządzenia trójzakresowe. Pierwsze trójzakresowe urządzenia mobilne firm HTC, LG i Samsung mają pojawić się w sprzedaży w ciągu kilku najbliższych tygodni. Szybkie łącze zapewni ich użytkownikom bezproblemowe oglądanie filmów w sieci, ładowanie plików, czy wygodniejsze korzystanie z innowacyjnych aplikacji.

Sprint prognozuje, że rosnąca w zawrotnym tempie prędkość przekazu danych na przestrzeni kilku najbliższych lat przyczyni się do rozwoju wielu nowych usług telekomunikacyjnych i internetowych, pozwalających na zupełnie nowe doświadczenia konsumenckie i biznesowe.

Sprint, założony w 1899 roku, to firma telekomunikacyjna,  która obsługuje ponad 54 mln klientów. W 2013 roku była trzecim co do wielkości dostawcą internetu bezprzewodowego w Stanach Zjednoczonych.