Wielka Brytania e-commerce

W grudniu tego roku Brytyjczycy zostawią w sklepach internetowych rekordowe 10,8 miliarda funtów. Transakcje zawarte na przestrzeni dziewięciu ostatnich tygodni tego roku – w listopadzie i grudniu, mają przynieść brytyjskim e-sprzedawcom obroty na poziomie 20,4 mld funtów – czytamy w raporcie IMRG i Capgemini. Firmy przewidują, że kulminacyjnym okresem świątecznego e-szaleństwa będą dwa tygodnie zaczynające się 2 grudnia.

Szacuje się, że internetowi sprzedawcy zarobią najwięcej właśnie w poniedziałek 2 grudnia, chociaż analitycy podkreślają, że poszczególne marki mogą zanotować odstępstwa od tej daty. Aby tak precyzyjnie ustalić punkt kulminacyjny przedświątecznych zakupów, IMRG i Capgemini w ubiegłym miesiącu spytały prawie 50 e-sprzedawców o ich przewidywania. Mimo, że wyniki sondażu były rozproszone na przestrzeni ponad siedmiu tygodni, wyraźnie widać, że najgorętszy ma być tydzień zaczynający się 9 grudnia:

IMRG e-commerce UK

“Spodziewamy się, że roczny wzrost e-sprzedaży przekroczy pierwszy raz od 3 lat poziom odnotowany w roku poprzednim i osiągnie wartość 15%” – mówi Tina Spooner z IMRG. „Rośnie liczba korzystających z Internetu, którzy zaczynają kupować w sieci, a to bardzo dobra wiadomość dla sprzedawców, którzy przygotowują się właśnie na gorący okres świątecznych zakupów. Zwłaszcza, że w czwartym kwartale sprzedaż ma osiągnąć wyniki podobne do tych sprzed recesji” –  tłumaczy.

Już obserwujemy zintensyfikowane działania sprzedawców, którzy robią wszystko co w ich mocy, aby zwiększyć sprzedaż w okresie przedświątecznym. Click and collect, dostawa następnego dnia, czy nawet w ciągu godziny – to tylko kilka z ułatwień dla klientów, które mają przyciągnąć ich do sklepów w tym okresie” – czytamy.

„Wpływ urządzeń mobilnych na sprzedaż w 2013 roku był ogromny. Nasza prognoza przedświąteczna powstała w następstwie olbrzymiego wzrostu w handlu mobilnym, jaki obserwowaliśmy  w ostatnich latach. Postęp technologiczny i nowe rozwiązania, proponowane przez sprzedawców, takie jak portfele cyfrowe, mobilne kupony zniżkowe, oraz usługi działające w oparciu o lokalizację przyczyniają się do dalszego budowania wzrostu m-commerce” – uważa Chris Webster, szef Retail Consulting and Technology w Capgemini.

„W 2013 roku na rynek trafiło kilka niedrogich tabletów własnych, wypuszczonych  przez sieci handlowe, w tym Hudl Tesco, czy MyTablet Argosa. Oba na pewno będą cieszyć się olbrzymią popularnością w Święta i przez cały przyszły rok. Jednocześnie coraz sprawniejsze strony mobilne sprawiają, że zakupy w biegu są dużo łatwiejsze,  popularyzując usługę click and collect” – dodaje Webster.

IMRG (Interactive Media in Retail Group) to założone w 1990 roku, brytyjskie stowarzyszenie branżowe e-sprzedawców.

Capgemini to międzynarodowa firma świadcząca usługi w konsultingu, technologiach informatycznych i outsourcingu, która zatrudnia obecnie 125 tys. osób w 44 krajach na świecie. W 2012 roku zarobki grupy wyniosły 10,3 mld euro.