Największe sieci detaliczne wciąż umacniają swoją pozycję na rynku

Piotr Kaszyński partner, dyrektor działu powierzchni handlowych w Cushman & Wakefield

Piotr Kaszyński partner, dyrektor działu powierzchni handlowych w Cushman & Wakefield

Bardzo ważnym trendem na rynku najemców jest ciągłe wzmacnianie pozycji przez firmy, które już były silne przed spowolnieniem gospodarczym, takie jak Inditex, H&M, czy LPP.

– Firmy te, dopóki będą kreować trendy w modzie, nie muszą obawiać się o swoją pozycję na rynku – a nie jest to trudne z taką liczbą marek w portfolio. Dodatkowo – jeśli tym firmom w dalszym ciągu będzie udawało się uzyskiwać bardzo dobre warunki w negocjacjach z wynajmującymi to będą miały jeszcze większe możliwości finansowe, żeby inwestować w kolejne marki – powiedział w rozmowie z portalem Retailnet Piotr Kaszyński partner, dyrektor działu powierzchni handlowych w Cushman & Wakefield.

– Polski rynek dojrzewa i zaczynają panować na nim reguły od kilkunastu lat obowiązujące w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Do zasad tych należy zaliczyć m.in. płacenie przez anchorów zamiast czynszu jedynie opłaty uzależnionej od obrotów. Poza tym takie firmy otrzymują pełny fitout.

– 15 lat temu w Stanach Zjednoczonych jeśli developer zamierzał wybudować duży obiekt handlowy i ściągnąć anchorów, to musiał: po pierwsze – zapewnić powierzchnię handlową, bez żądania od nich opłat za jej przygotowanie,; po drugie – nie oczekiwać czynszu i wręcz zapłacić, żeby weszli do obiektu handlowego. Podobnie w Polsce – jeśli inwestor pojawi się ze słabym projektem handlowym, dodatkowo na rynku, gdzie inne obiekty już funkcjonują lub są w planie  – to będzie musiał podjąć radykalne kroki, żeby skomercjalizować powierzchnię – dodał Piotr Kaszyński.

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016