Kazar docelowo będzie mieć 70-80 salonów

Artur Kazienko, prezes i właściciel firmy Kazar

Artur Kazienko, prezes i właściciel firmy Kazar

– Strategia rozwoju sieci Kazar na terenie Polski zakłada powstawanie ekskluzywnych salonów w najbardziej prestiżowych centrach handlowych zlokalizowanych w strategicznych punktach największych miast. W tym roku we wrześniu otworzyliśmy salon w Galerii Katowickiej. W październiku powstały kolejne cztery: w płockiej Galerii Mazovia, CH Rivera w Gdyni, Poznań City Center oraz Trzech Koronach w Nowym Sączu. Obecnie posiadamy w Polsce 50 salonów i sześć outletów. Aktualnie nic nie zapowiada zmiany przyjętej strategii rozwoju sieci Kazar – powiedział w rozmowie z portalem Retailnet Artur Kazienko, prezes i właściciel Kazara.

Jak rynek branży obuwniczej zmienił się od momentu rozpoczęcia działalności spółki Kazar?

Firma Kazar rozpoczęła swoją działalność w latach 90-tych z ambitnym pomysłem przeniesienia światowej mody na polski rynek. Klienci w dużej mierze właśnie dzięki kolekcji Kazar zyskali ciągły dostęp do najbardziej aktualnych trendów światowej mody. Nasze propozycje, bardzo nowatorskie i odważne, zostały szybko docenione zarówno przez klientów, jak i czołowych polskich projektantów, którzy coraz częściej byli zainteresowani współpracą z nami przy swoich pokazach. Bogaci w ponad dwudziestoletnie doświadczenie, dobrze znamy oczekiwania klientów. Wiemy, że oprócz doskonałego designu i ciągłego zabiegania o najwyższą jakość naszych produktów, jesteśmy jednocześnie zobowiązani dbać o najwyższy poziom obsługi. Tego dziś oczekują od nas świadomi klienci. Chcąc budować przewagę na zdywersyfikowanym rynku branży obuwniczej, za wyznacznik naszych celów postawiliśmy ewoluujące oczekiwania coraz bardziej wymagających klientów.

Jakie są założenia pod względem ilości sklepów Kazar na polskim rynku?

Polska jest w dalszym ciągu obiektem naszych zainteresowań. Rośnie liczba atrakcyjnych inwestycji. Wynajmujący świadomi dużych możliwości rynku, oferują coraz bardziej prestiżowe obiekty w lokalizacjach premium. Wykorzystujemy potencjał lokalnego rynku. Pomimo planów zagranicznej ekspansji, rozbudowujemy sieć salonów w Polsce. Obecnie mamy w kraju 50 salonów. Docelowo chcemy, by było ich 70-80.

Czy spółka preferuje lokalizowanie salonów w centrach handlowych?

Aktualna strategia rozwoju sieci Kazar na terenie Polski uwzględniała wyłącznie najbardziej prestiżowe centra handlowe zlokalizowane w największych miastach. Taka decyzja wynika z przyzwyczajeń zakupowych Polaków, którzy najczęściej dokonują zakupów właśnie w takich obiektach oraz z braku możliwości rozwoju sieci salonów przy ulicach. Jedynie zmiana podejścia lokalnych władz do podejmowania decyzji inwestycyjnych i umożliwienie rozbudowy systemu podziemnych i nadziemnych parkingów przy głównych ulicach w centrach miast, mogłyby wpłynąć na rozwój i wzrost zainteresowania tymi lokalizacjami. Wówczas także te miejsca znalazłyby się w obszarze naszych zainteresowań. Rozważamy taką możliwość także w planach rozwoju zagranicznego, aktualnie jednak koncentrujemy się na wiodących centrach handlowych.

W jakich miastach planujecie najbliższe otwarcia?

Już w pierwszym kwartale 2014 roku salon Kazar pojawi się w lubelskim Atrium Felicity. Będzie to drugi salon Kazar w Lublinie. W drugim kwartale 2014 r. zaplanowaliśmy otwarcie w C.H. Gemini Park w Bielsku-Białej. Także w przyszłym roku powstanie pierwszy salon Kazar w Kaliszu. Otwarcie w Galerii Amber zostało zaplanowane na trzeci kwartał 2014 r. Ciągle trwają rozmowy z wynajmującymi. Najprawdopodobniej, do zaplanowanych otwarć już wkrótce dołączą nowe lokalizacje.

W jaki sposób wybieracie lokalizacje dla waszych salonów?

Zainteresowanie nowymi lokalizacjami w dużej mierze zależy od przyjętych celów biznesowych. To one dyktują wybór regionów, które są najbardziej interesujące i wpisują się w przyjęte plany rozwoju. Interesują nas miejsca dające perspektywy zarówno w zakresie bieżących działań, jak i na przyszłość. Każdy wybór poprzedzony jest staranną analizą ekonomiczną i geograficzną.

Obecnie wiele sieci obuwniczych relokuje swoje salony z jednego punktu do drugiego. Czy w przypadku sieci Kazar też jest stosowana taka praktyka?

Taka praktyka nie jest stosowana w przypadku sieci Kazar. Szczegółowe badania lokalnych rynków poprzedzające każde otwarcie w trafny sposób odzwierciedlają rzeczywisty ruch i sprzedaż, którą generują salony.

Czy konkurencja na rynku powoduje, że poszerzacie swoją ofertę? Jakie rozwiązania stosujecie, żeby umocnić swoją pozycję?

Może to zabrzmi nieskromnie, ale aktualnie nie odczuwamy szczególnej presji z tytułu działania konkurencji. Nasza oferta jest zgodna z planami sprzedażowymi, a polityka rozwoju jest realizowana zgodnie z przyjętym harmonogramem. Wysoka pozycja marki Kazar, jest dla nas w pełni satysfakcjonująca. Oczywiście nie ustajemy w działaniach mających na celu rozwój i umacnianie jej pozycji. Jednym z takich działań było otwarcie sklepu internetowego, który zapewnił jeszcze większą dostępność kolekcji Kazar na polskim rynku.

Jakie okresy są najlepsze pod względem sprzedaży dla sieci Kazar?

Branża obuwnicza jest specyficzna ze względu na sezonowość produktów i stosunkowo krótkie okresy sprzedażowe poszczególnych kolekcji. Każdy okres sprzedażowy dodatkowo posiada swoją specyfikę. Im lepsze dostosowanie oferty do danego sezonu i oczekiwań klientów, tym pełniejsze jej wykorzystanie i bardziej satysfakcjonujący wynik sprzedażowy. Zwykle największe zainteresowanie kolekcją pojawia się na początku każdego sezonu, kiedy klienci poszukują nowych produktów i nowych trendów.

Jak  będzie wyglądać skala obrotów spółki za rok 2013?

Z naszych ocen wynika, że sprzedaż w 2013 roku wzrośnie o 15 proc. w stosunku do roku ubiegłego, w którym osiągnęliśmy wynik na poziomie 106 mln zł. Ten wynik oczywiście cieszy w sytuacji braku stabilności na rynku, słabej koniunktury i kryzysu, z którym borykają się inne firmy.

Ostatnio uruchomiliście sklep internetowy. Czy to będzie kolejny salon, który będzie generował sprzedaż porównywalną do sklepów stacjonarnych? 

Sklepy internetowe są doskonałym środkiem zwiększania dostępu klientów do produktów i zwiększania sprzedaży. Nasz sklep internetowy działa dopiero od miesiąca, więc nie możemy jeszcze mówić o jego rzeczywistych wynikach. Przede wszystkim mam nadzieję, że spełni on oczekiwania klientów, którzy od dawna poszukują tego kanału dostępu do naszych produktów.

Czy można powiedzieć, że obecnie żadna sieć detaliczna nie może obyć się bez e-commerce?

Rozwój technologii informatycznych i upowszechnienie dostępu do zasobów internetowych za pomocą powszechnych i wszechobecnych narzędzi – komputerów, smartfonów, tabletów – rodzi konieczność dostosowania kanałów sprzedaży do współczesnych realiów. Może nie użyłbym tak kategorycznego stwierdzenia, że żadna sieć detaliczna nie może obyć się bez e-commerce, jednakże trzeba przyznać, że e-commerce znacznie poszerza zakres możliwości sprzedażowych sieci detalicznych.

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016