„Release on delivery” to rozwiązanie, które ma zapewnić klientowi ten sam komfort, co płatność przy odbiorze. Korzyścią dla sprzedawców jest natomiast czterokrotne obniżenie wysokich kosztów generowanych przez opcję płatności gotówką po dostarczeniu towaru.

Nowa usługa polega na tym, że klient, który decyduje się na dokonanie zakupu i wybiera opcję płatności przy odbiorze dostaje również propozycję skorzystania z “release on delivery”. W ramach tej usługi klient płaci kartą albo przelewem, a PayU wstrzymuje realizację transakcji aż do momentu dostarczenia towaru. Jeśli klient jest zadowolony z przesyłki, informuje PayU, że przelew może zostać wykonany. W wypadku gdy pośrednik nie otrzyma informacji w przeciągu trzech dni od dostarczenia towaru, przelew będzie zrealizowany automatycznie. Jeśli zaś klient uzna, że towar odbiega jakością od oczekiwań, PayU zwróci pieniądze na konto kupującego. Czas na rozpatrzenie reklamacji to 12 dni.

PayUPaisa
PayUPaisa działa na rynku indyjskim

Dla sprzedawców największą zaletą tej usługi jest obniżenie kosztów. Najbardziej popularna metoda płatności, wybierana przez 60% klientów, czyli gotówka przy odbiorze, jest jednocześnie najbardziej kosztowną dla sprzedawcy. Koszty, które ponoszą sprzedawcy przy tego typu transakcji mogą sięgać nawet 10%, co stawia ją na granicy opłacalności.

PayU zdecydował się wprowadzić tę usługę w Indiach ze względu na specyfikę tego rynku. „W przeciwieństwie np. do rynku polskiego, gdzie działa kilku dużych graczy i oczekiwania kupujących są dość zbliżone, rynek indyjski cechuje się dużą fragmentaryzacją i niesamowitą dynamiką. Jest tam mnóstwo małych sklepów, ogromna liczba kupujących, a wymagania klientów są bardzo zróżnicowane. W Indiach pojawia się dużo nowych produktów i usług, a konkurencyjność jest ogromna.” – informuje Magdalena Gołębiewska, Business Development Executive w PayU. „Z uwagi na tak duży potencjał w Indiach rynek rozwija się bardzo szybko i w wielu kierunkach. Przedsiębiorcy konkurują ze sobą za pomocą coraz to nowych usług, wartości dodanych. Taki rynek stwarza bardzo dobre możliwości i wymusza wprowadzanie nowych produktów i testowanie nowych rozwiązań. Klienci internetowy w Indiach są młodzi, otwarci na nowości (tzw. „early adopters”) Wprowadzanie nowych produktów na tak dynamicznym rynku to „być lub nie być” dla e-przedsiębiorców.”

„Oczywiście rozważamy możliwość wprowadzenia usługi na inne rynki, nie mamy jednak teraz zaplanowanej „Road-mapy”, jakie kraje będą następne. W wypadku Polski rozważamy raczej metodę „card on delivery”, lub też mobile payment za pomocą aplikacji w smartfonie. Z uwagi na specyfikę rynku myślę, że tego typu rozwiązanie mogłoby sprawdzić się bardziej niż „release on delivery” – dodaje Magdalena Gołębiewska.

Pomysł, aby uruchomić usługę „release on delivery” narodził się z potrzeby obniżenia kosztów działalności sklepów internetowych. Przedsiębiorcy, którzy umożliwiają płatność przy odbiorze ponoszą mnóstwo pośrednich i bezpośrednich kosztów. Część nakładają firmy kurierskie i dostawcze. Za przesyłkę w cenie 16 dolarów mogą pobrać od 25 do 50 centów, co stanowi 1,5%-3,5% wartości transakcji. Ta opłata jest jeszcze wyższa w razie zwrotu, w wypadku którego koszt może wynosić aż do 3 dolarów. Jej wysokość zależy od firmy oraz od odległości, którą musi przebyć przesyłka.

Ok. 20% zamówień płatnych przy odbiorze podlega zwrotom, co sprawia, że koszty stają się dla przedsiębiorców zbyt wysokie do udźwignięcia. Ponadto ok. 10% przesyłek płatnych na miejscu okazuje się być uszkodzona, co sprawia, że sprzedawca ponosi dodatkowo od 1,5% do 2% kosztów. Sprzedawcy obciążeni są też dodatkowo kosztami obsługi klienta, telefonów weryfikacyjnych, zdarzają się też przypadki płatności fałszywymi banknotami.

Często uważa się, że klienci wybierają płatność przy odbiorze, ponieważ nie posiadają narzędzi do płatności online. Gdyby jednak tak było, nie płaciliby kurierowi kartą kredytową. Najwięksi indyjscy gracze e-commerce, którzy wprowadzili taką opcję zaobserwowali 30% wzrostu liczby transakcji dokonywanych kartą. Z badań PayU wynika, że ponad 35% klientów, którzy wybierają płatność przy odbiorze ma możliwość zapłacenia online. 75% z nich decyduje się wybrać opcję płatności po dostarczeniu towaru ze względu na niski poziom zaufania. Zanim zapłacą, chcą zobaczyć produkt. 25% wybiera tę opcję ze względu na wygodę, gdyż łatwiej jest im zapłacić gotówką niż wpisywać w formularz numery karty kredytowej.