Według agencji Reuters, szwedzki producent mebli IKEA zakłada długoterminowy wzrost udziału kanału online w sprzedaży swoich towarów. Na rynku niemieckim mają one stanowić przynajmniej 10% obrotów. Jednocześnie firma stale rozwija ofertę swoich tradycyjnych salonów sprzedaży.

Jak donosi depesza Reutersa, stabilny wzrost kanału online jest częścią długoterminowej strategii sieci, która obecnie stawia na tradycyjne sklepy. IKEA posiada 245 sklepów i prowadzi sprzedaż online na terenie 13 krajów. W zeszłym miesiącu francuski oddział sieci wprowadził w życie wyczekiwany przez klientów system sprzedaży „click and collect” (kliknij i odbierz), który pozwala zamówić wybrane towary przez internet, a następnie odebrać je w jednym ze sklepów IKEA.

Według danych ReportLinker, w ciągu ostatnich 10 lat sprzedaż online w branży meblowej i dekoracyjnej wzrosła pięciokrotnie, osiągając wartość 1,19 miliarda dolarów w 2011 roku. 56% tego wyniku wygenerował rynek amerykański, a 36% europejski. Rynek europejski zanotował przy tym znaczny wzrost udziału w światowej sprzedaży sieci – w 2000 roku wynosił on 24%. Udział sprzedaży online w całości rynku wzrosła z 0.3% do około 1.1%.

IKEA jest największym sprzedawcą mebli na świecie. Założona w 1943 roku sieć obecnie zatrudnia około 131 tys. osób w 40 krajach, generując roczną sprzedaż na poziomie 24.7 miliarda euro. Według agencji Reuters, IKEA planuje podwoić ten wynik do roku 2020, zwiększając sprzedaż w istniejących salonach oraz otwierając nowe sklepy. W zeszłym roku finansowym niemiecki oddział firmy zanotował wzrost sprzedaży online o 27% do 92 milionów euro, co stanowiło 2% całości sprzedaży, wynoszącej 3,99 miliarda.