M-commerce, Shutterstock

Płatność zbliżeniowa kartą i telefonem to atrybut nowoczesności, a ci, którzy wybierają takie formy płatności, postrzegani są jako otwarci na nowości i ciekawi świata. Karta zbliżeniowa jest wygodna i szybka, a płacący telefonem kreują nowe trendy – wynika z części jakościowej raportu MasterCard: Polak a nowoczesne technologie płatnicze

Z badania wynika także, że Polacy przechodzą szybko przez drogę zmian w obszarze płatności, a także – szerzej – w obszarze nowoczesnych technologii. Wiele osób ma silną potrzebę podążania za nowościami i rozwojem technologii, co ma związek ze społecznymi oczekiwaniami i potrzebą autokreacji. Nowe technologie postrzegane są jako nieodłączny element współczesnego świata – nie da się od nich uciec, trzeba nauczyć się z nimi żyć. Badani dostrzegają zarówno pozytywne (ułatwienia w wielu czynnościach, dostęp do wielu nowych możliwości), jak i negatywne (udostępnianie swoich danych, ciągły pośpiech, spłycone relacje) aspekty rozwoju technologii. Negatywne strony technologii i bariery wobec nich są często emocjonalne, poparte nie twardymi danymi, a raczej zasłyszanymi prawdami i domysłami. Pozytywne strony są zarówno emocjonalne (nowe doznania, doświadczenia), jak i racjonalne (ułatwienia, oszczędność czasu, pieniędzy).

Polscy konsumenci oczekują, że nowe metody płatności będą przede wszystkim bezpieczne (klienci muszą mieć przekonanie, że nic nie zagraża ich pieniądzom),  korzystne (nowe rozwiązania muszą dawać odczuwalne korzyści, które są większe od postrzeganych zagrożeń) oraz rozumiane (badani chcą mieć poczucie, że rozumieją działanie nowych rozwiązań).

– Respondenci kojarzą technologię z szybkością. Takie są też płatności zbliżeniowe kartą czy telefonem. Wystarczy zbliżyć telefon do terminala, a płatności powyżej 50 zł potwierdzić kodem PIN. Zbliżeniowa karta płatnicza daje łatwy dostęp do środków zgromadzonych na rachunku bankowym. Telefon to już nie narzędzie do komunikacji na odległość, ale swoiste centrum dowodzenia. Przy jego pomocy można korzystać z wielu usług, w tym usług płatniczych czy umożliwiających zarządzanie swoimi finansami, np. bankowości online, płatności zbliżeniowych czy mobilnych. Polacy są ciekawi nowinek technologicznych i chętnie po nie sięgają, a gdy już skorzystają z nowej metody płacenia, to nie chcą z niej rezygnować. Polska jest liderem w Europie, jeśli chodzi o płatności zbliżeniowe kartą – komentuje Luiza Derek, Business Leader, Marketing & PR Head w polskim oddziale MasterCard Europe.

Osoby płacące kartą zbliżeniową to, w percepcji badanych, osoby młodsze od tych płacących kartą stykową (zarówno w oczach starszych, jak i młodszych respondentów). Z kolei osoby płacące zbliżeniowo telefonem to osoby w różnym wieku, łączy je przede wszystkim silna potrzeba autoprezentacji, pokazania się jako nowoczesnych, trendy, nadążających za modą i rozwojem technologii (wybierają płatności zbliżeniowe telefonem, bo to nowoczesna forma płacenia).

Wśród najważniejszych motywów, które pojawiały się często jako pierwsze przy korzystaniu z płatności zbliżeniowych, są: chęć oszczędności czasu, energii i wysiłku, ciekawość i chęć próbowania czegoś nowego oraz chęć bycia na czasie, a także niechęć do pozostania w tyle.

– Motywacja do korzystania z nowoczesnych płatności ma przede wszystkim podłoże bardziej racjonalne, oparte na potrzebach i osadzone w otaczającej rzeczywistości. Wiąże się z naturalnym dążeniem do wygody, oszczędności, a czasem nawet z konieczności, kiedy tradycyjne metody nie spełniają już swojej roli. Dopiero później pojawia się warstwa emocjonalna – chęć bycia na czasie i ciekawość świata. Płatności zbliżeniowe telefonem, jako nowoczesna technologia, naturalnie odpowiadają na te potrzeby, pozwalając na płacenie szybko, a przy okazji zaspakajając chęć podążania za światowymi trendami – uważa Aleksander Naganowski, Business Leader Business Development MasterCard.

Bariery, które pojawiają się przy pierwszym kontakcie z płatnościami zbliżeniowymi, często wiążą się z ogólną postawą danej osoby (sceptycyzm, małe zaangażowanie, niewiedza).

W przypadku płatności zbliżeniowych za pomocą telefonu bardzo istotne są bariery czysto techniczne, takie jak brak smartfona i potrzeby posiadania go, brak technologii NFC (które jednak przestaną istnieć wraz z ekspansją zaawansowanych smartfonów).

– Bariery dotyczące „nowości” są głównie emocjonalne i wiążą się z niechęcią do angażowania się w coś niezrozumiałego, zwłaszcza że wymaga to wysiłku opanowania nowych umiejętności. Natomiast oczywistą i pierwszą dostrzeganą barierą dla płatności zbliżeniowych telefonem okazał się brak smartfona wyposażonego w NFC. Wszelkiego rodzaju obawy związane z brakiem zrozumienia czy przekonania o bezpieczeństwie pojawiły się dopiero w dalszej kolejności. Naturalnie, wraz z ekspansją telefonów wyposażonych w NFC, główna bariera przestanie mieć znaczenie – komentuje Aleksander Naganowski,Business Leader Business Development MasterCard.