Według badań Invodo, połowa e-konsumentów jest bardziej skłonna kupić produkt w sieci po obejrzeniu wideo z jego prezentacją. Okazuje się, że filmy i zdjęcia o dobrej jakości potrafią podnieść wartość koszyka nawet o 174%. Dariusz Świerad, specjalista ds. e-commerce w Grupie Unity, specjalnie dla Evigo.pl przedstawia najskuteczniejsze sposoby wykorzystania klipów wideo w sklepach online.

Wideo w e-commerce to nie tylko prezentacja gamy produktów firmy. To również atrakcyjny sposób przedstawienia istotnych informacji dla kupujących. Dzisiejszy użytkownik często nie ma czasu na zapoznanie się z obszerną kartą produktu, woli iść na łatwiznę – nie myśleć, nie czytać, tylko słuchać i oglądać.

Aby wprowadzenie klipów wideo do witryny e-commerce dało zamierzone skutki, warto zrobić to w czterech prostych krokach:

1. Produkcja

Aby film dotarł do zainteresowanego, ale również go nie zanudził, powinien trwać od 30 do 60 sekund. Istotnym aspektem jest zrozumienie potrzeb klienta tak, aby w treści odpowiedzieć na jego potrzeby. Informacja przedstawiona przy użyciu naszej wiedzy o potrzebach konsumentów pozwoli na zdobycie lojalnego klienta. Pomoże też poprawić wyniki przy pozycjonowaniu kampanii, oraz opowiedzieć historię marki lub produktu w sposób bardziej wciągający niż tekst czy ilustracje. Nawet proste pokazy slajdów składające się z obrazów oraz uzupełnione lektorem i muzyką w tle, są atrakcyjniejsze niż statyczny obraz. Co produkować? Oceny, recenzje, filmy pełne humoru, wywiady, wypowiedzi klientów, a przede wszystkim prezentacje produktów.

2. Publikacja

Im większy obszar sieci obejmie nasze wideo, tym lepiej. Warto zawsze publikować w miejscu, w którym znajdują się potencjalni kupujący. Opowiadając historię, uwzględniając wywołanie nadziei, lęku lub przyjemności, możemy w szybki sposób przyciągnąć klienta do swojego produktu, a co za tym idzie, do sklepu internetowego. Gdzie to najlepiej robić? Wszędzie gdzie można. Sieci afiliacyjne, kampanie mailowe, social media, kanały wideo, telewizja, wyszukiwarki, landing pages – to tylko niektóre miejsca odpowiednie dla naszych filmów.

3. Wykorzystanie potencjału

Wideo powinno zaangażować oglądających. Zaangażowane jest podstawą komentowania, a my koniecznie musimy konsumentom dać taką możliwość. Potencjalni klienci mogą stworzyć społeczność wokół sklepu lub konkretnego produktu. W ten sposób zarówno zbieramy opinie o produktach, jak i budujemy lojalność klientów.

4. Monitoring

Należy szczegółowo analizować poszczególne publikacje i wykorzystywać wyniki do planowania kolejnych akcji. Istnieje wiele narzędzi, które pozwolą nam na dokładne sprawdzenie statystyk oglądalności. W miejsca, w których „ruch” wokół filmu był największy, należy skierować przyszłe kampanie. Dzięki temu, utrzymamy dotychczasowych zainteresowanych, z czasem powiększając ich liczbę.

Wyniki pokazują, że przy wykorzystaniu filmów nie tylko wzrasta nam konwersja, ale również średnia wartość zamówienia oraz ruch na stronie. Maleje natomiast liczba zwrotów zakupionych produktów.

Ciekawym przykładem na sprawne wykorzystanie wideo jest internetowy sklep Gucci, w którym zastosowano lokowanie produktów w ramach sesji modelek. Oglądając filmy promujące nowe kolekcje, mamy możliwość kliknięcia w konkretny produkt, a podpięty link przeniesie nas prosto do sklepu internetowego. Dodatkowo, wybrane produkty z kolekcji możemy dzięki temu oglądać na modelce w ruchu, a nie na wieszaku czy nieruchomym manekinie. Lokowanie produktu w wideo zdecydowanie zwiększa konwersję w ramach danej kampanii.

gucci1

Klipy wideo są też świetnym sposobem na wzmocnienie samego SEO. Dodawanie filmów do produktów przyczynia się do wzrostu pozycji w rankingu wyszukiwanych wyników. To sprawdza się szczególnie w przypadku wyszukiwarki Google, która sprawia, że miniaturki treści wideo pojawiają się w wynikach, co znacząco wpływa na kliknięcia linków oraz ich pozycję na liście.

Wideo nie jest na dzień dzisiejszy nowatorskim wynalazkiem. W konkretnych przypadkach jest już wręcz obowiązkiem. To na nim w dzisiejszych czasach budowany jest kontent, bez którego trudno o sprawny marketing w sieci.

Dariusz Świerad, autor artykułu, jest specjalistą ds. e-commerce w Grupie Unity. Zajmuje się prezentacją oraz sprzedażą platform e-commerce oraz dedykowanych rozwiązań dla sektora B2B. Czynnie uczestniczy też w konferencjach branżowych, dzieląc się wiedzą na temat rynku e-handlu.