Country Manager Jula: 3–4 otwarcia rocznie

Daniel Adamiuk, Country Manager Jula Poland sp. z o. o.

Daniel Adamiuk, Country Manager Jula Poland sp. z o. o.

Szwedzka sieć multimarketów Jula po dwóch latach obecności na polskim rynku ma 10 marketów zlokalizowanych w dużych miastach na terenie całego kraju. O dalsze plany ekspansji sieci pytamy Daniela Adamiuka, Country Managera Jula Poland

Jak sieć Jula będzie rozwijana w 2014 roku?

– Nasze plany są niezmienne – stały, konsekwentny rozwój. W 2014 roku – jak i w kolejnych latach – będziemy głównie poszukiwać nowych lokalizacji w dużych miastach, w których nie jesteśmy jeszcze obecni. Potencjał rozwoju wciąż jest ogromny, jednak chcemy teraz skoncentrować  się mocniej na jakości tych lokalizacji. Bazę, czyli pierwszych 10 sklepów, już mamy, co jak na dwa lata działalności jest nie lada wyczynem. Chcemy utrzymać tempo minimum 3–4 otwarć rocznie i już w marcu mamy kolejne – tym razem w Szczecinie.

Kolejnym naszym zadaniem jest konsekwentne budowanie świadomości naszej marki. Jula to sieć sklepów z niespotykaną dotąd na polskim rynku formułą multimarketu. Tu w jednym miejscu klienci znajdą wszystko – zarówno narzędzia, sprzęt sportowy, odzież, produkty biurowe, AGD, a także akcesoria nowych technologii. Po dwóch latach istnienia na polskim rynku widzimy, że klienci doceniają nasz koncept, jednak nadal widzimy potrzebę właściwego komunikowania walorów naszego formatu.

Jakich lokalizacji potrzebuje Jula?

– Przede wszystkim chcemy lokować się w uznanych destynacjach handlowych dużych miast z populacją powyżej 200 tys. mieszkańców. Jest wśród nich jeszcze kilka, w których nas nie ma – co stwierdzamy z ubolewaniem – jak choćby Kraków, Bydgoszcz czy Białystok. Uważnie przyglądamy się także możliwościom dalszego rozwoju w miastach, gdzie jesteśmy już obecni – jak np. Warszawa, Wrocław, aglomeracje śląska czy trójmiejska. Niezmiennie poszukujemy lokali o powierzchni 3 tys. mkw. i próbujemy różnych wariantów lokalizacji sklepów – od stand alone, przez parki handlowe, a na galeriach handlowych kończąc.

Jak podsumuje Pan działania Juli w 2013 roku?

– W październiku 2013 roku otworzyliśmy nasz 10 sklep (w Bielsku Białej), czym uczciliśmy drugą rocznicę istnienia sklepów w Polsce. W marcu otwieramy kolejny w Szczecinie. W chwili obecnej nasze sklepy znajdują się w Warszawie (Targówek i Janki), Wrocławiu, Łodzi, Lublinie, Słupsku, Gdańsku, Gliwicach, Poznaniu i Bielsku-Białej.

Czy Jula ma plany podboju nowych rynków, np. państw z regionu CEE?

– Jula to szwedzka marka, jej sklepy obecne są tam od ponad 30 lat, w Norwegii od 5, a w Polsce od 2. Z całą pewnością rozwój nie zatrzyma się w tym miejscu – nasza koncepcja biznesowa ma olbrzymi potencjał, jest znakomicie przyjmowana przez rynki, więc tylko niebo wyznacza tu limit. Jest jednak za wcześnie, by wskazywać kolejne kraje – na razie musimy skupić się na wymagającym polskim rynku.

Czy Jula zamierza otworzyć sklep internetowy?

– Choć mamy bogate doświadczenia w zakresie e-commerce ze Skandynawii, tam projekt ostatecznie zarzucono, nie przewidujemy zatem otwarcia sklepu online w Polsce.

Tagi:

Reklama

Galeria Jurajska