Rozpoczynający się rok przyniesie szereg istotnych zmian i nowości na rynku m-commerce w Polsce.  Upowszechnienie filozofii „mobile first”, mobilnych płatności, inteligentnych cen czy ekspansja sklepów internetowych do świata rzeczywistego, to tylko niektóre z nich. Według szacunków wartość tego sektora podwoi się i zbliży w tym roku do miliarda złotych. Najbardziej przyczynią się do tego branże: finansowa, usługowa, gastronomiczna oraz handel.

Rok 2014 upłynie pod znakiem zwiększenia zainteresowania technologiami mobilnymi. Działy marketingu i przedsiębiorcy uświadomią sobie, że wdrożenie mobilnych rozwiązań jest obowiązkiem, a nie tylko ich dobrą wolą. Traktowane do tej pory „po macoszemu” mobilne strony, sklepy czy aplikacje, zyskają na popularności. To z kolei wpłynie na zwiększenie częstotliwości robienia zakupów za pomocą smartfonów oraz tabletów przez Polaków. „Tylko w zeszłym roku wartość rodzimego rynku m-commerce przekroczyła pół miliarda złotych, a w obecnym powinna zbliżyć się do miliarda.” – mówi Piotr Krawiec, dyrektor generalny platformy mGenerator.pl.

Na popularyzacji mobile w 2014 roku zyskają nie tylko duże firmy. Upowszechnienie idei „local buying” przyczyni się do wzrostu sprzedaży także w lokalnych sklepach oraz u dostawców usług. Możliwe będzie również wykorzystanie na szerszą skalę „smart prices” – inteligentnych cen. Będą one zmieniały się w zależności od dnia, godziny, a nawet lokalizacji klienta. W tym roku wzrośnie też zainteresowanie usługami typu „click & collect”. Możliwość rezerwacji towaru oraz jego późniejszego odbioru na miejscu, to szansa dla tradycyjnych sklepów na pozyskanie nowych klientów.

Kolejnym zauważalnym trendem będzie coraz częstsze wychodzenie e-sklepów do świata realnego. „Będzie to możliwe dzięki technologiom mobilnym, które już dziś są dostępne, ale jeszcze rzadko wykorzystywane we wsparciu sprzedaży online. Mowa m.in. o kodach QR i znacznikach NFC, a także dedykowanych dla m-commerce aplikacjach sprzedażowych wykorzystujących m.in. grywalizację. Pozwolą one na prezentację oferty e-sklepu np. na specjalnych czasowych stoiskach rozlokowanych w przestrzeni miejskiej.” – wyjaśnia Piotr Krawiec z mGenerator.pl.

Ostatnim kluczowym trendem będzie dostosowanie banków oraz systemów szybkich płatności internetowych do wymagań użytkownika mobilnego. Już dziś prowadzą one prace nad stworzeniem w pełni mobilnych wersji swoich serwisów transakcyjnych.

Ten rok zapowiada się naprawdę interesująco dla branży handlu mobilnego. Popularyzacja nowych narzędzi i technologii przyczyni się do zwiększenia zainteresowania zakupami w tym kanale wśród Polaków. Sklepy natomiast odczują, że inwestycje w rozwiązania mobilne przynoszą wymierne efekty.