Zwrot dla klienta i zysk dla sieci handlowej

mBank

mBank

Jak efektywnie zwiększyć ruch w sklepie, nie wydając fortuny na marketing? Odpowiedzią na to pytanie jest program mOkazje. Szczegóły tego programu przedstawione zostaną podczas Forum przez mBank, partnera merytorycznego SCF 2014. Początek prezentacji o godz. 11.30.

Wiele sieci handlowych decyduje się na lokalizacje w centrum handlowym, licząc na szybki rozwój biznesu dzięki wykorzystaniu generowanego tam ruchu. Jednak często zdarza się, że potrzeba wielu miesięcy, by biznes zaczął przynosić oczekiwane obroty. Niektórzy do tego czasu poddają się. Często dzieje się tak dlatego, że klienci nadal trwają przy swoich dotychczasowych nawykach zakupowych i nie wiedzą o możliwości zrobienia zakupów w nowym, często nawet lepiej zlokalizowanym miejscu. Wyzwaniem staje się więc zakomunikowanie faktu pojawienia się w nowej lokalizacji wśród potencjalnych klientów.

Rozwiązaniem może okazać się nowa propozycja mBank – platforma marketingu transakcyjnego – mOkazje.

– Łamanie ludzkich nawyków bywa trudne i kosztowne. Chcąc skutecznie zareklamować nową lokalizację, do tej pory marketerzy musieli korzystać z relatywnie drogich metod, które nie dawały zbyt wielu możliwości targetowania, a na koniec całe ryzyko operacji pozostawało po stronie reklamodawcy, który jeszcze przed rozpoczęciem akcji komunikacyjnej musiał ponieść jej koszty. Dziś podejście to ulega zmianie – mówi Marek Seralis,wicedyrektor ds. programu mOkazje. Okazuje się, że zniżki udzielane na podstawie płatności bezgotówkowych, oferowane w programie mOkazje, wychodzą na zdecydowane prowadzenie wśród najskuteczniejszych narzędzi zwiększania ruchu sprzedaży w sklepach, zarówno tradycyjnych, jak i działających online.

Platforma mOkazje została wprowadzona do oferty mBanku w kwietniu 2013 roku. Obecnie z programu korzysta już ponad 450 tys. użytkowników banku . Oferty dostępne są w dwóch kanałach: w serwisie transakcyjnym banku (66 proc. użytkowników korzystających z tej opcji to kobiety) oraz za pośrednictwem specjalnej strony programu na Facebooku (tu 55 proc. użytkowników stanowią mężczyźni). Dzięki temu klienci mogą z nich korzystać w najbardziej wygodny dla siebie sposób.

Popularność mOkazji to sygnał, że czas tradycyjnych programów lojalnościowych czy programów rabatowych oferowanych do kart płatniczych mija. Wydawane w ramach nich „plastiki” ma dziś blisko połowa Polaków, ale – jak wynika z badań Ernst&Young – zbieranie punktów i wymiana ich na nagrody czy rabat nie jest już dla klientów atrakcją. W zamian za lojalność najchętniej oczekiwaliby wymiernych korzyści finansowych w postaci moneyback. Ale ta popularna w ostatnich kilku latach forma nagradzania klientów przez banki została w ostatnim czasie znacznie przez nie ograniczona, głównie z powodu zmian w stawek interchange, z których w wielu przypadkach pochodziła znaczna część środków potrzebnych na takie działania.

– W tej sytuacji ciekawą alternatywą stają się programy działające w modelu merchant funded offers, czyli ofert powiązanych bezpośrednio z użytkowaniem karty płatniczej i finansowanych przez partnerów. Takie rozwiązanie zaproponowaliśmy właśnie w ramach mOkazji. Kluczem do ich sukcesu jest łatwy i szybki sposób uzyskania zwrotu przez klienta (nie ingeruje w proces sprzedażowy i odbywa się automatycznie po dokonaniu transakcji, klient nie musi przedstawiać sprzedawcy kuponów czy karty rabatowej, nie musi też przypominać o udzieleniu mu rabatu) oraz realny zysk dla partnera. Finansuje on bowiem zniżki jedynie, gdy została wygenerowana nowa sprzedaż – mówi dyrektor Seralis.

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016