Weszliśmy w kolejną erę mobilności, teraz mądre agencje i marketingowcy starają się efektywnie wykorzystywać w promocji wiele urządzeń jednocześnie. Poza tym wkładają wiele wysiłku w konsolidację budżetów reklamowych i przeznaczenie ich promocję wielokanałową – pisze Sal Candela, wiceprezes ds. strategii sprzedaży mobilnej w Undertone.

Rewolucja związana z nowymi technologiami jest istotna, ale to, co naprawdę jest w niej ważne, to pojęcie mobilności. Oto dlaczego.

1. Kanał mobilny nigdy nie był medium

Marketingowcy zbyt długo próbowali dotrzeć do klienta przez smartfon czy tablet tylko dlatego, że wydłuża się czas, który spędzamy używając tych urządzeń. Kanał mobilny był często traktowany jako oddzielne i odseparowane medium: agencje tworzyły nawet specjalne zespoły zajmujące się tym kanałem, często korzystając z narzędzi poświęconych wyłącznie urządzeniom mobilnym.

W rzeczywistości kanał mobilny jest horyzontalną platformą. Jest nośnikiem łączącym wszystkie kanały i nigdy nie powinien się ograniczać wyłącznie do „dotarcia do klienta będącego w drodze”. Marketingowcy zdają sobie sprawę, że można dotrzeć do tych samych klientów za pomocą PC czy smartfonów i zaczynają myśleć o mobilności jako o elemencie wielokanałowej kampanii bardziej niż o sposobie dotarcia do użytkowników konkretnego urządzenia. Mobilność pozwala markom stworzyć lepszy przekaz oparty na treści, a nie na tym, z jakiego urządzenia korzysta klient, by odwiedzić stronę.

Dziś większość specjalistów od kanału mobilnego skupia się nie tylko na reklamie. Wykształcili narzędzia, których celem jest umożliwienie firmom dotarcia do klientów za pomocą wielu urządzeń – niezależnie od miejsca i sposobu.

2. Reklama łącząca nośniki już istnieje i szybko ewoluuje

Niektórzy twierdzą, że reklama mobilna różni się znacznie od tej przeznaczonej na urządzenia stacjonarne. Uważają, że kierowanie tego samego przekazu za pomocą PC oraz urządzeń mobilnych to wielki błąd. Zgadzam się z tym podejściem. Urządzenia mobilne zdecydowanie wymagają unikalnego podejścia przez to, w jaki sposób korzystają z nich klienci i jak bardzo spersonalizowane jest to urządzenie.

Jednak trzeba podkreślić, że na rynek wchodzą całościowe rozwiązania, które dostarczają reklamę na różne nośniki i rozwiązują wiele problemów związanych z kampaniami mobilnymi. Produkty reklamowe już dziś potrafią rozpoznać typ urządzenia, prędkość łączy, lokalizację oraz wiele innych zmiennych. Pozwala to dotrzeć z reklamą do klienta za pomocą wielu urządzeń oraz dynamicznie dostosować jej kształt dostarczając bogate, interaktywne, dostosowane do kontekstu doświadczenie na każdym urządzeniu podłączonym do sieci.

A jest to dopiero początek. W miarę jak technologie przechodzą ewolucję, pojawiają się nowe rozwiązania, które pozwolą marketingowcom zbudować spójną wielokanałową narrację. Uświadomienie sobie tego, jaki przekaz tworzy firma i kiedy się to odbywa to kolejny krok, który trzeba zrobić by dotrzeć do klienta z odpowiednią opowieścią o marce. Stanie się to niezbędne już za chwilę.

3. Sprzedawcy wyspecjalizowani w urządzeniach mobilnych szybko znikają

Jeśli śledzisz informację ze świata reklamy mobilnej zauważyłeś, że weszła ona w etap najszybszego w swej historii rozwoju. To fakt. Jednak według moich obliczeń, w ciągu trzech miesięcy byliśmy świadkami zaledwie dziewięciu fuzji na tym rynku.

Z pewnością fuzje i przejęcia na rynku reklamy mobilnej będą miały nadal miejsce w 2014 roku, jednak każda firma zajmująca się technologiami, która chce odnieść sukces, będzie musiała zaproponować usługi mobilne, aby przetrwać w ewoluującym ekosystemie reklamy cyfrowej. Będą jednak oferowały reklamę mobilną jako część całościowego rozwiązania, a nie jako wydzielony produkt.

Co dalej?

Reklama mobilna, jak wiadomo, dynamicznie się zmienia: agencje ewoluują i rezygnują z podejścia do niej jako do czegoś wyizolowanego. Technologia się rozwija oferując markom więcej opcji wielokanałowych, a narzędzia poświęcone wyłącznie reklamie mobilnej zanikają.

Jest ewidentne, że przyszłość reklamy mobilnej to marketing wielokanałowy.

Weszliśmy w kolejną erę mobilności, teraz mądre agencje i marketingowcy starają się efektywnie wykorzystywać w promocji wiele urządzeń jednocześnie. Poza tym wkładają wiele wysiłku w konsolidację budżetów reklamowych i przeznaczenie ich promocję wielokanałową.

Widzimy jednocześnie jak zanika tradycyjna reklama mobilna i rośnie cały nowy rynek przenośnych urządzeń z małymi ekranami, które zmieniają życie konsumentów i dają im większy wybór rozrywki i narzędzi. Urządzenia te stwarzają nowe możliwości reklamowe i jasną przyszłość dla mobilności.

*Sal Candela jest wiceprezesem ds. strategii mobilnych w Undertone, jest odpowiedzialny za kształt strategii mobilnej i za sprzedaż mobilną generowaną przez reklamy. Sal odpowiada za edukację klientów w zakresie korzyści z reklamy mobilnej. Dba również o to, by strategia mobilna Undertone była zgodna z popytem rynkowym i trendami.

Undertone jest firmą zajmującą się reklamą elektroniczną. Tworzy pogłębione, oddziałujące na odbiorcę treści, które pozwalają zaangażować konsumenta w markę. Wychodzi poza granice tradycyjnej reklamy banerowej i dostarcza treści we wszystkich kanałach promocji.