Poland online retailing

Polski rynek jest obecnie na etapie rozwoju, na którym brytyjski był jakieś cztery czy pięć lat temu. Mimo że podczas kryzysu gospodarczego handel internetowy również ucierpiał, polski e-commerce ma przed sobą kilka lat dynamicznego rozwoju.

Polski rynek jest stosunkowo mało rozwinięty w porównaniu z Europą Zachodnią, jednak niektóre sektory sprzedaży internetowej stwarzają szanse na niezwykle dynamiczny wzrost. Segmenty, w których udziałem w sprzedaży wyprzedzamy kraje europejskie są przede wszystkim kosmetyki oraz cały segment beauty, a także sprzęt elektroniczny.

„Z kolei segmenty jedzenia i odzieży są w Polsce najgorzej rozwinięte. Pod względem poziomu sprzedaży w tych segmentach Polska jest zarówno za Europą Wschodnią i jak i Zachodnią.” – mówiła Diana Daugerd, research analyst, Euromonitor International podczas konferencji e-Commerce Trends 2014. „Oczekuje się, że stopa wzrostu polskiego e-commerce będzie raczej zbliżona do tej, która cechuje wschodnią Europę niż Zachodnią.

Wśród czynników, które napędzają wzrost polskiego e-handlu Diana Daugerd wymienia: rozwój metod płatności, rozpowszechnienie dostępu do internetu, rozpowszechnienie użycia smartfonów i rosnącą popularność social media. Czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę są również zachodzące obecnie zmiany demograficzne, a mianowicie starzenie się społeczeństwa.

Euromonitor International prognozuje, że w latach 2013-2018 wartość polskiego rynku e-commerce wzrośnie o 4 miliardy euro, a do 2018 będzie stanowił 9% całego handlu. Do 2017% 93% Polaków będzie miało smartfony, należy więc już dziś przygotować się na spełnianie potrzeb rosnącej liczby klientów mobilnych. Największy potencjał wzrostu mają sektory sprzedaży odzieży i jedzenia. To właśnie one będą napędzały dynamikę wzrostu, która pozwoli Polsce dogonić kraje Europy Zachodniej.