coupons e-commerce e-handel

W USA z elektronicznych kuponów rabatowych skorzystało już ponad 70% klientów e-sklepów. Ich wielka popularność zaczęła się w roku 2011. Czy przyszłość internetowego handlu faktycznie należy do e-kuponów? Specjalnie dla Evigo.pl Szymon Dobosz* przedstawia działalność portalu kodyrabatowe.pl

Czym są kody rabatowe?

Mechanika działania kodów rabatowych jest bardzo prosta. Właściciel sklepu internetowego dostarcza nam kod, który może dotyczyć całego asortymentu, jego części, bądź który oferuje dodatkowe wartości (darmowa dostawa, 2 produkty w cenie jednego itd.). Kod można następnie znaleźć na naszym portalu. Jego zdobycie nie wymaga rejestracji, czy dodatkowych opłat. W większości przypadków przechodząc na stronę sklepu kod jest uwzględniany automatycznie.

Kluczowym modelem rozliczania się z partnerami jest dla nas CPS (cost per sale). Oznacza on, że sklep płaci prowizję jedynie za dokonane za naszym pośrednictwem transakcje. To najbardziej uczciwa metoda rozliczania się z partnerami, ponieważ opiera się na modelu win-win. Sklepy są zadowolone, że nie muszą płacić za „kota w worku”, a nas zmusza to do ciągłego udoskonalania produktu. Klient skorzysta z naszej oferty tylko wtedy, gdy znajdzie w niej coś atrakcyjnego dla siebie. Dzięki temu staramy się na bieżąco sprawdzać, które formy prezentowania kodów rabatowych są bardziej skuteczne, a które mniej.

Najczęściej kupujemy w poniedziałek

Z naszych badań wynika, że udzielając zniżki na produktu nie ma znaczenia, czy rabat będzie kwotowy czy procentowy. Za sprawą problemów logistycznych, szczególnie w mniejszych miastach, bardzo dobrze sprawdza się również opcja darmowej dostawy. Ważne jest również to na kiedy zostaną zaplanowane główne działania promocyjne, ponieważ najwięcej transakcji dokonuje się w poniedziałek (20% wszystkich transakcji) i we wtorki (17,53%). Z kolei klienci są najmniej aktywni  w soboty (9%), piątki (11,64%) i niedziele (12,42%).

Bardzo często jesteśmy kojarzeni z branżą zakupów grupowych. Główna różnica polega na tym, że o ile w przypadku Groupona i jego naśladowców mamy do czynienia ze zniżkami związanymi z usługami lokalnymi, portale rabatowe specjalizują się w dostarczaniu zniżek na konkretne produkty. Są przez to mniej inwazyjnie w kontaktach z klientem biznesowym, bo to on decyduje jak wysokiego rabatu udzieli i na jaki asortyment. Oczywiście w oparciu o zdobytą wiedzę staramy się jak najczęściej sugerować optymalne rozwiązania. Zresztą popularność kodów rabatowych nałożyła się na spadek popularności zakupów grupowych. Po sprawdzeniu częstotliwości wyszukiwań frazy „kody rabatowe” w Google widać skokowy wzrost od 2011 z sezonowymi wahaniami, pokazującymi jak ważny dla zakupów w sieci jest grudzień.

e-commerce kody rabatowe
Źródło: Google Trends – wykres dla hasła „kody rabatowe”

Za Wielką Brytanią ale przed Turcją

Gdy kodyrabatowe.pl zaczęły przynosić dochód uznaliśmy, że najlepiej będzie zainwestować w rozwój podobnych portali na całym świecie. Zaczęło się od państw w których e-commerce jest stosunkowo najlepiej rozwinięty. Po Wielkiej Brytanii, Hiszpanii czy Włoszech zwróciliśmy się również w stronę krajów, gdzie jest duży potencjał wzrostu. Dzisiaj jesteśmy liderem w swojej branży nie tylko w Polsce, ale również w Czechach, Turcji czy Norwegii.

Działanie na wielu rynkach niesie za sobą konieczność operowania w różnych systemach prawnych. Państwa wewnątrz Unii Europejskiej mają na tyle spójny system prawny, że nie stanowi to problemu, jednak sytuacja robi się znacznie bardziej złożona poza Unią. Państwa latynoamerykańskie i Rosja mają dużo dodatkowych regulacji w kwestii zatrudnienia i handlu, które znacznie utrudniają działanie na tych rynkach. Jednocześnie łączy się to z utrudnieniami dla konsumentów, którzy chcą zrobić zakupy przez sieć. Stojąca na skraju kryzysu Argentyna wprowadziła dwa miesiące temu wyjątkowo restrykcyjne ograniczenia dla e-handlu, a do podobnego kroku szykuje się Rosja. Regulacje obyczajowe wprowadza natomiast Turcja, co odbija się na e-commerce choćby poprzez utrudnienia dla sklepów internetowych sprzedających „nieprawomyślny” asortyment.

Doświadczenie zebrane na różnych rynkach pozwala nam trafnie umiejscowić Polskę na tle innych państw świata pod względem popularności kodów rabatowych. Oczywiście istnieją różnice pomiędzy rynkami, ale dla uproszczenia można powiedzieć, że Polska za rok lub dwa będzie w miejscu, w którym obecnie są najbardziej rozwinięte kraje Europy Zachodniej i Stany Zjednoczone (gdzie już prawie 70% internautów skorzystało z kodów). Z drugiej strony rynki, które obecnie dynamicznie się rozwijają, jak Turcja czy Czechy wkrótce będą w miejscu, w którym teraz jest Polska.

*Szymon Dobosz zajmuje stanowisko CEO w International Coupons, grupy w której skład wchodzi portal kodyrabatowe.pl oraz 19 innych portali z kodami rabatowymi na całym świecie