tesco-virtual-reality

Kampania „Pele”, dzięki której klienci Tesco mogli przejść się pomiędzy półkami wirtualnego hipermarketu, wydawała się kolejnym krokiem sieci w stronę marketingowego wykorzystania nowych technologii. Na razie pozostaje jednak tylko ciekawostką.

Kampanię opracowano już w październiku 2013 roku, a swój debiut miała ona na berlińskich targach „TCC TCC International Marketing Forum”. „Planujemy stworzyć wirtualne środowisko, w którym marki mogłyby się promować w sposób jeszcze niedawno niewyobrażalny” – mówi Ben Paterson, dyrektor zarządzający Figure Digital, firmy odpowiedzialnej za stworzenie kampanii . „Obecnie jesteśmy w stanie stworzyć trójwymiarowy świat, który za pomocą gamifikacji będzie w stanie zagwarantować stuprocentową uwagę klienta” – dodaje.

Za całym tym zamieszaniem stoi technologia wirtualnej rzeczywistości, opracowana przez firmę Oculus. Jej flagowy produkt, czyli gogle Oculus Rift, pozwalają przenieść się w trójwymiarowy, wirtualny świat. Firma zapowiada, że będzie to pierwsze tego typu urządzenie o cenie przystępnej dla każdego. Dzięki tej technologii specjaliści od marketingu będą w stanie nie tylko przenieść reklamy w świat gier komputerowych, ale także stworzyć od podstaw wirtualne salony sprzedaży, jakich jeszcze nie było.

Technologia opracowana przez Oculus opiera się na stereoskopowej wizji w 3D o niskiej latencji oraz szerokim polu widzenia. W skrócie polega to na tym, że obraz podąża za ruchami urządzenia. Dzięki temu użytkownik obracając głową ogląda wirtualny świat dokładnie tak, jakby się w nim znajdował.

Potencjał marketingowy nowej technologii dostrzegł także Mark Zuckerberg, założyciel i prezes Facebooka. „Dziś mówi się głównie o kanale mobilnym, my jednak chcemy być zawsze o krok do przodu. Oculus daje nam szansę stworzenia unikalnej platformy społecznościowej, która całkowicie zmieni sposób w jaki się komunikujemy” – tłumaczył Zuckerberg we wpisie na swoim portalu.

Zapraszamy do zapoznania się z pełną wersją artykułu w serwisie Evigo.com