Klienci nie chcą być śledzeni przez sieci handlowe

In-store tracking, Shutterstock

In-store tracking, Shutterstock

Aż 77 proc. konsumentów uważa, że tzw. „in-store tracking”, czyli zbieranie danych i obserwowanie zachowań kupujących przez właścicieli sklepów, jest niedopuszczalne – tak wynika z badań przeprowadzonych przez amerykańską firmę Opinionlab, która dostarcza rozwiązań w segmencie omni-channel retailing.

Osoby korzystające ze smartfonów narażone są na ciągłą inwigilację ze strony sieci handlowych, które w ten sposób chcą uzyskać jak najwięcej informacji o swoich klientach oraz ich zwyczajach zakupowych. Okazuje się jednak, że zdecydowana większość klientów jest temu przeciwna. 88 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie chce być śledzona w ten sposób, nawet gdyby miało to wpłynąć na poprawę jakości świadczonych im usług. Co więcej, 44 proc. badanych podkreśla, że niechętnie robiłaby zakupy w sklepie, który stosuje taką metodę pozyskiwania danych. To ważna przestroga dla sieci handlowych korzystających z programów trackingowych.

Największe obawy konsumentów dotyczą bezpieczeństwa ich danych. Tak wskazuje 69 proc. ankietowanych. Z kolei 67 proc. uważa, że nie powinni być śledzeni bez ich wyraźnej zgody, a 61 proc. sądzi, że korzyści z tego tytułu przypadną w udziale jedynie właścicielom sieci handlowych.

Jak wynika z badań, konsumenci najbardziej ufają swoim loklanym sklepom. Poziom tego zaufania nie jest jednak specjalnie wysoki, bo deklaruje go jedynie 15 proc. respondentów. Równocześnie aż 67 proc. kupujących nie ufa w tym względzie żadnej sieci handlowej.

Istnieją jednak pewne czynniki, które mogą zachęcić konsumentów do wyrażenia zgody na uczestnictwo w programie trackingowym. 61 proc. respondetów wskazało tu promocje cenowe, 53 proc. – gratisy, a 28 proc. – możliwość wygrania nagrody, na przykład wakacji lub sprzętu RTV.

Większość konsumentów, bo 52 proc., byłaby skłonna udostępnić dane dotyczące czasu, jaki spędzili w kolejce do kasy. 32 proc. zgodziłoby się na śledzenie ich zwyczajów zakupowych, choć równocześnie tylko 13 proc. kupujących chciałoby podzielić się informacją o tym, jakie ubrania zabrali ze sobą do przymierzalni.

Badania zostały przeprowadzone w marcu 2014 roku w USA. Wzięło w nich udział ponad 1 tys. respondentów.

 

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016