Marek Noetzel
Marek Noetzel, C&W

– Sieci w dalszym ciągu działają, opierając się na planach otwarciowych i zatwierdzonych budżetach inwestycyjnych. Teraz tylko te plany poddawane są bardziej rygorystycznej ocenie. Najemcy dużo uważniej wybierają projekty, a tych projektów jest dużo więcej. To jest kwestia priorytetów – mówi w rozmowie z portalem Retailnet Marek Noetzel, partner, dyrektor Działu Powierzchni Handlowych, Cushman & Wakefield.

– Procesy decyzyjne najemców też się wydłużyły. Nie oznacza to, że zmniejszył się popyt na powierzchnie. Trzeba natomiast poświęcić więcej czasu na marketing obiektów. Najemcy zwracają uwagę na wiele więcej aspektów niż kiedyś.

– Obecnie najemcy żądają np. gwarancji niezmienności kosztów. Tymczasem nie wszystko zależy od wynajmującego i nie wszystko da się przewidzieć – np. zmiany stawek za podatek od nieruchomości. Należności z tytułu opłat eksploatacyjnych nie stanowią z reguły dochodu wynajmującego, ale z drugiej strony ten budżet nie może generować deficytu w przychodach

– Popyt w niektórych galeriach przewyższa podaż. Ważna jest oczywiście liczba zainteresowanych najemców, bo doraźnie można poradzić sobie z wakatami, ale najważniejsza jest jakość. Dla galerii, która ma aspirację bycia liderem rynkowym, długa lista oczekujących nie musi być interesująca. Ambicje wiodących galerii idą dalej niż oferta, która dziś jest dostępna na polskim rynku handlowym. Te galerie chcą się odróżniać od konkurencji. Chcą mieć ofertę najnowszą i najbardziej innowacyjną. Lista najemców nie może być przypadkowa. Aktywny asset management stoi u podstaw takiego podejścia, w którym wynajmujący monitoruje rynek w zakresie nowych marek – dodał Marek Noetzel.