JLL: upadłość sieci Avans nie oznacza likwidacji jej sklepów

Mariusz Czerwiak, Dyrektor w Dziale Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL

Mariusz Czerwiak, dyrektor w Dziale Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL

Po informacjach o złożenia przez spółkę Domex wniosku o ogłoszenie upadłości powstaje pytanie, jakie będą dalsze losy sieci sklepów Avans, które znajdują się m.in. w centach handlowych. O komentarz w tej sprawie redakcja Retailnet poprosiła Mariusza Czerwiaka, dyrektora w Dziale Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL.

 Sieć Avans jest istotnym i rozpoznawanym najemcą zarówno w centrach handlowych, jak i w lokalizacjach przyulicznych. Ogłoszenie upadłości nie oznacza konieczności zamknięcia sklepów w trybie natychmiastowym, jednak należy się z tym liczyć w pewnej perspektywie czasowej – mówi redakcji Retailnet Mariusz Czerwiak.

 Warto zauważyć, że dla spółki ogłoszenie upadłości niekoniecznie musi oznaczać utratę zaufania właścicieli centrów handlowych.

 Jednak w przypadku konieczności zamknięcia lokali w centrach handlowych możemy spodziewać się kilku scenariuszy. Właściciele obiektów będą już teraz poszukiwać alternatywnych najemców dla powierzchni zajmowanych przez Avans lub będą intensywnie śledzić sytuację firmy i odpowiednio reagować, w zależności od tego, jak potoczą się rozmowy w zakresie upadłości układowej. Avans ma bardzo dobre lokalizacje, na które z zainteresowaniem mogą patrzeć konkurenci z tej branży, którzy operują na podobnych powierzchniach. Alternatywą dla właścicieli centrów handlowych jest również zupełna zmiana branży w części lokalizacji zajmowanych przez Avans w celu uniknięcia strat wynikających z braku wpływów ze strony najemcy. Warto jednak pamiętać, że kluczowym jednak jest pozyskanie najemcy z tego sektora w celu zapewnienia klientom szerokiej i zróżnicowanej oferty w ramach centrum handlowego. Możemy spodziewać się redukcji czynszu w przypadku, jeśli w wyniku porozumienia właściciele galerii zdecydują się na kontynuowanie współpracy z siecią  przy założeniu, że porozumieją się również z nadzorcą sądowym.

 Rynek dóbr elektronicznych jest coraz bardziej konkurencyjny, a problemy jednego z głównych najemców są istotnym sygnałem dla właścicieli obiektów handlowych, którzy będą uważnie śledzić nie tylko rozwój wydarzeń w przypadku Avans, ale również całej branży. Warto jednak zauważyć, że segment RTV/AGD jest bardzo istotnym komponentem oferty centrów handlowych. Pomimo wzrostu sprzedaży towarów elektronicznych w internecie to sklepy stacjonarne gwarantują profesjonalną usługę doradczą, szybki serwis i możliwość zakupu towaru od ręki i są bardzo chętnie odwiedzane przez klientów  komentuje Mariusz Czerwiak.

Tagi:, ,

Reklama

Galeria Jurajska