Fundusz venture capital MCI Management zainwestował w platformę mGenerator. Startup ten, stworzony przez Piotra Krawca, dostarcza oprogramowanie mobilne dla e-sklepów. Tworzy zarówno mobilne strony, jak i aplikacje. Z technologii mGeneratora można również korzystać w celu wsparcia sprzedaży stacjonarnej.

Firma mGenerator powstała w 2014 roku, choć jak informuje jej założyciel Piotr Krawiec, przygotowania do uruchomienia platformy trwały od 2012 roku. Z jej użyciem e-sprzedawcy mogą stworzyć mobilną wersję e-sklepu bez konieczności przekształcania całego e-sklepu na wersję responsywną. Zaniast tego istnieje możliwość stworzenia mobilnego e-sklepu, bądź aplikacji mobilnej. Platforma działa w chmurze, za jej pomocą można w elastyczny sposób zbudować stronę czy aplikację.

Bezpośrednia konkurencja dla Shopgate

„MCI Management do strategiczny inwestor ze względu na pozycję rynkową. Myślę, że współpraca nie ograniczy się jedynie do wsparcia finansowego, ale będzie również merytoryczna. Dzięki niej będziemy mogli nawiązać kontakty z klientami z branży.” – mówi Piotr Krawiec. Szczegóły transakcji nie są znane, MCI Management nabył pakiet akcji, pozostałe zaś zostały własnością Piotra Krawca, byłego menedżera Onet.pl i Money.pl. Kwota inwestycji i wysokość udziałów objęte są tajemnicą.

Bezpośrednią konkurencją dla mGenerator na rynku polskim jest firma Shopgate. „Jednak my kierujemy ofertę do sprzedawców, którzy pragną również wykorzystać technologie mobilne do wsparcia sprzedaży naziemnej. Z internetu mobilnego korzysta 11 milionów Polaków, 44% ma smartfona. Jest to rynek, którego nie można nie zauważyć.” – przekonuje Piotr Krawiec.

Ekspansja na zagraniczne rynki

Oferta mGeneratora skierowana jest zarówno do małych i średnich firm, które potrzebują przyjaznej dla użytkownika wersji mobilnej, ale i dla dużych graczy wielokanałowych, którzy chcą wesprzeć sprzedaż stacjonarną. „Dzięki mGenerator w bardzo łatwy sposób można zorganizować tzw. instant shopping, czyli przenośne stoiska, albo wykorzystać „window shopping”. „Większość salonów sprzedaży działa w pewnym przedziale czasowym, a dzięki naszej technologii można sprzedawać również poza godzinami ich pracy. Jeśli klientowi spodoba się produkt na wystawie, może zeskanować kod QR z plakatu na witrynie i kupić go od razu przez telefon.” – tłumaczy Piotr Krawiec.

W ramach rozwoju, firma planuje ekspansję zagraniczną na rynki anglojęzyczne i niemieckojęzyczne: do Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, a także Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Tam konkurencję również stanowi przede wszystkim Shopgate. „Myślę, że naszą przewagą konkurencyjną jest prostota. Shopgate jest skomplikowany z punktu widzenia użytkownika. U nas budowanie strony mobilnej odbywa się w trzech prostych krokach. Można samemu dobrać poszczególne elementy przeciągając je po ekranie.” – mówi Piotr Krawiec. Zdradza, że obecnie trwają rozmowy o współpracy z dwoma dużymi graczami e-commerce, których finalizacja powinna nastąpić w maju.