W opublikowanym właśnie raporcie “Global E-Tailing 2025″ Deutsche Post DHL pochyla się nad przyszłością e-commerce. „Logistyka przejmie wiodącą rolę jako czynnik decydujący o rozwoju sklepów internetowych.” – mówił Jürgen Gerdes,prezes ds przesyłek e-commerce w Deutsche Post DHL podczas prezentacji raportu w Berlinie.

Podczas przemówienia inaugurującego wydarzenie, Jürgen Gerdes wyjaśnił, że przyszłość handlu internetowego jest niejasna. Dziesięć lat temu, w 2014 roku nie było smartfonów, tabletów i Facebooka. Wtedy nie do pomyslenia, że takie rzeczy powstaną a dziś nie możemy sobie wyobrazić życia bez nich.

Głównym tematem, konferencji były próby określenia, jak będzie wyglądała przyszłość e-handlu. Zaprezentowano cztery potencjalne scenariusze rozwoju sprzedaży internetowej do 2015 roku.

E-commerce generuje 8% obrotów z handlu w Europie

Jürgen Gerdes,prezes ds przesyłek e-commerce w Deutsche Post DHL
Jürgen Gerdes,prezes ds przesyłek e-commerce w Deutsche Post DHL

Mimo że nikt nie jest pewien, jaka przyszłość czeka rozwiązania takie jak drony czy koncepcje typu Internet Przedmiotów, wszyscy zgadzają się co do tego, że przez następne dziesięć lat e-commerce będzie się nieprzerwanie rozwijał, a rynek będzie rósł i dojrzewał.

Oczekuje się, że udział e-commerce w całościowych obrotach z handlu w krajach rozwiniętych osiągnie do 2025 roku poziom 40%, zaś na rynkach rozwijających się – 30%. Obecnie e-commerce ma 8% udziału w handlu europejskim.

Nie wszystkie scenariusze są pozytywne

Nie wszystkie cztery zaprezentowane przez DHL scenariusz nie są pozytywne. Pierwszy zakłada, że za dziesięć lat rynki rozwijające się będą jedynym kołem napędowym wzrostu, zaś czwarty stara się przewidzieć, jak zmieni się obraz konsumpcji w razie gdyby nadszedł kolejny poważny globalny kryzys ekonomiczny. Jednak to co łączy wszystkie cztery scenariusze to przekonanie, że e-handel będzie się intensyfikował, a logistyka odegra w tych zmianach wiodącą rolę.

Przeczytaj cały artykuł w angielskim serwisie Evigo.com