Rozkwit e-commerce wymusił na detalistach zmiany sposobu zarządzania siecią dostaw. Todd Starbuck, wiceprezes DHL na Europę i prof. Katja Windt, z Uniwersytetu Jacobsa w Bremie, wyjaśnili podczas konferencji Global E-tailing 2025, że sprzedawcy wielokanałowi powinni przedefiniować swoje strategie związane z logistyką tak, aby osiągnąć równowagę między oczekiwaniami klientów a własnymi potrzebami.

Stary system dostaw przechodzi zmiany

Tradycyjny model systemu dostawczego zakłada, że produkty trafiają od wytwórcy do dystrybutora, który następnie przekazuje je do sklepu, a następnie do klienta. E-commerce zaburzył ten model, zmuszając zastąpienie tradycyjnych centrów dystrybucji licznymi centrami logistycznymi.

Dzięki dostępowi do internetu, klienci są obecnie w stanie zamawiać zindywidualizowane produkty w każdym czasie i w każdym miejscu. Wytwórcy dostarczają produkty do licznych centrów logistycznych, a tam są one wysyłane do klientów na całym świecie. Wywiera to presję, aby wytwarzać mnóstwo produktów, w znacznej części zindywidulaizowanych.

DHL: big data odegrają kluczową rolę

Aby nadążyć za oczekiwaniami klientów, sprzedawcy i producenci potrzebują danych, na podstawie których zaimplementują zmiany w łańcuchu dostaw i procesie produkcji. Dlatego też big data pozwalają stworzyć nowe systemy dostawcze. Jak wynika z definicji podane przez Katję Windt,  big data to szybka analiza ogromnej liczby danych pochodzących z różnych źródeł. Analiza taka ma wysoką wartość ekonomiczną.

Wśród źródeł pochodzących z systemu dostaw znajdują się informacje o powierzchni sklepów, o transporcie, wystawione faktury i wiele innych. Dane pochodzące od klientów to profile społecznościowe, profile zamówień, prognozy dla rynku i schematy geograficzne. Wykorzystując dane konsumenckie do analizy informacji pochodzących z systemu dostawczego, sprzedawcy mogą spełnić oczekiwania wymagających klientów przewidując ich zachowania.

Przeczytaj cały artykuł w angielskim serwisie Evigo.com