Lynx-Optique o sąsiadowaniu z konkurencją

Salon Lynx-Optique

O tym, dlaczego czasem warto otworzyć salon w pobliżu konkurencji, rozmawiamy z Marią Pistre, dyrektor generalną firmy Bellevue Polska sp. z o.o., która reprezentuje markę Lynx-Optique w Polsce.

Czy dopuszczają Państwo możliwość funkcjonowania z innym, konkurencyjnym salonem optycznym w tym samym centrum handlowym?

– Oczywiście. Moim ulubionym konkurentem jest Vision Express. Nasze oferty świetnie się uzupełniają. Vision Express proponuje średnią i niższą półkę, my średnią i wysoką. Dzięki temu w ramach jednego centrum handlowego klienci mają zapewnioną kompleksową ofertę.

Czy nie rozważają Państwo wzbogacenia asortymentu o niższą półkę, tak aby rozszerzyć Państwa grupę docelową? Koncentrują się Państwo na średniej i wyższej półce, a jak to się ma do zjawiska dyskontyzacji? Klienci poszukują ofert atrakcyjnych cenowo.

– My także posiadamy 15–20 proc. towaru z niskiej półki. Mamy lokalizacje w centrach handlowych i nie możemy kompletnie zapomnieć o kliencie, który poszukuje atrakcyjnej ceny. Nie chcemy jednak sprzedawać klientowi oferty najtańszej, bo klient tylko tego oczekuje. Najpierw trzeba klientowi przedstawić to, co obecnie oferuje najnowsza technologia i dzięki czemu będzie mógł rozwiązać swoje problemy. My musimy dostarczyć tę wiedzę, bo klienci nie są ekspertami w tej dziedzinie. Potem klient decyduje, czy woli cenę niższą czy wyższą. Ponieważ jestem masterfranczyzobiorcą sieci Lynx-Optique na Polskę, posiadam dostęp do know-how także w dziedzinie marketingu. Mogę korzystać z rozwiązań, które tam się sprawdziły w zakresie promocji cenowych. Kryzys na tamtym rynku powoduje, że sieci konkurują między sobą agresywnie także na poziomie cenowym. Tak więc w Polsce co 6 tygodni mamy dla klientów nową propozycję. Teraz klienci mogą skorzystać z 20 proc. zniżki na wszystkie nowe kolekcje okularów przeciwsłonecznych.

Czy strategia Państwa rozwoju przewiduje otwieranie placówek franczyzowych?

– Pierwszą placówkę franczyzową uruchomimy w Bydgoszczy w Centrum Handlowym Rondo.

Jakie mają Państwo oczekiwania względem przyszłych franczyzobiorców i co obejmuje Państwa pakiet franczyzowy?

– Nasz potencjalny partner powinien dysponować własnym lokalem, ale my możemy pomóc w znalezieniu odpowiedniej lokalizacji. Udostępniamy koncept, szkolenia, rozwiązania marketingowe i warunki handlowe. Miesięczna opłata franczyzowa to 5 proc. od obrotu i 3 proc. udział w koszcie reklamy. Przewidujemy też opłatę wstępną w kwocie 80 tys. zł, ale pierwszych 10 franczyzobiorców będzie z niej zwolnionych – zapraszamy do skorzystania z tej promocji. Ważny jest także dla nas profil psychologiczny przedsiębiorcy, który chce z nami współpracować. Musi być to osoba energiczna i pozytywnie nastawiona do życia, która ma rozwinięty zmysł estetyczny i lubi otaczać się modnymi przedmiotami.

Jakie lokalizacje w centrum handlowym są przez Państwa najbardziej pożądane?

– Najbardziej interesują mnie lokale naprzeciwko linii kas dużego sklepu spożywczego i na parterze.

Firma będzie obecna podczas Shopping Center Forum 2014, gdzie będzie poszukiwać nowych lokalizacji dla swoich salonów w centrach handlowych.

Reklama

Galeria Jurajska