email marketing e-commerce

 

email marketing e-commerce

Nawet najlepszy newsletter nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeśli nie zadbasz o rozmiar i jakość swojej listy adresowej. Jak szybko pozyskiwać wartościowe adresy email? Poniżej przedstawiam pięć skutecznych sposobów – pisze Artur Dąbrowski, specjalista ds. strategii w agencji FreshMail

Jeśli zastosujesz wszystkie poniższe metody, gwarantuję, że liczba zapisów do twojego newslettera gwałtowanie wzrośnie. Niektóre z nich są łatwiejsze, a inne trudniejsze do implementacji, ale każda z nich – bez wyjątku – jest warta zachodu. Przejdźmy do rzeczy…

1) Zapis przy okazji zakupu

Każdy klient, który dokonuje zakupu w twoim sklepie internetowym, powinien mieć możliwość wyrażenia zgody na otrzymywanie twojego newslettera w formularzu zakupowym. Zgodnie z istniejącym prawem, nie może być ona ustawiona jako domyślna ani potraktowana jako domniemana, ale i tak pewna część klientów wyrazi ją przy okazji.

2) Pop-up z zachętą

Pop-up (lub toplayer), wyskakujący tuż po wejściu na stronę internetową i pozwalający na zapis do newslettera, jest agresywną formą pozyskiwania adresów email, ale zdecydowanie wartą zastosowania.

listy adresowej

Pamiętaj przy o tym, aby:

  • zaoferować klientowi coś wartościowego w zamian (w sektorze B2C świetnie sprawdzają się rabaty, a w B2B – darmowe, wartościowe materiały edukacyjne);
  • ustawić capping (niech pop-up wyświetla się jednemu użytkownikowi najwyżej dwa razy);
  • wykluczyć go z ruchu z newslettera (nie wyświetlaj go osobom, które przeszły na stronę, klikając w otrzymany mailing);
  • aby nie odstraszać klientów, możesz wyświetlić okienko dopiero po jakimś czasie (np. po kilkunastu sekundach) albo na drugiej czy trzeciej podstronie.

Pop-up możesz przygotować sam, przy współpracy z grafikiem oraz programistą, albo skorzystać z któregoś ze sprawdzonych skryptów, takich jak PopUp Domination czy OptinMonster.

3) Konkurs na Facebooku

Przeznacz jeden ze swoich produktów na konkurs na Facebooku. Warunkiem udziału powinno być podanie adresu email. Konkurs może polegać np. na wysłaniu zdjęcia o określonej tematyce. Jeśli nagroda będzie wartościowa, możesz spodziewać się dużego zainteresowania. Do przygotowania konkursu od strony technicznej możesz wykorzystać gotowe oprogramowanie, takie jak chociażby WooBox. Pamiętaj tylko, aby zorganizować konkurs zgodnie z istniejącymi przepisami.

4) Akcja wirusowa

Jeśli rozdajesz kody rabatowe na zakupy w twoim sklepie, możesz zachęcić swoich klientów do tego, aby podzielili się nimi ze znajomymi. Przykładowy pomysł: przygotuj landing page, za pośrednictwem którego będą mogli wysłać zachętę swoim przyjaciołom. W zachęcie tej powinien znaleźć się link do osobnej landing page, na której możliwe będzie zapisanie się do newslettera i otrzymanie w zamian indywidualnego (wygenerowanego automatycznie) kodu rabatowego.

5) Blog firmowy

Jeśli prowadzisz blog, koniecznie wykorzystaj go do pozyskiwania adresów email. Formularz zapisu możesz zawrzeć w kolumnie bocznej, a także przy artykułach („Chcesz wiedzieć więcej o naszych produktach i otrzymywać specjalne kody rabatowe? Dołącz do 30 tys. subskrybentów naszego newslettera!“).

listy adresowej

O czym powinieneś pamiętać przy budowie listy adresowej?

  • Jeśli twoja lista adresowa ma być nie tylko długa, ale również wartościowa, pamiętaj o tym, aby:
  • Zbierać emaile w metodzie double opt-in. Po zapisaniu się do newslettera wymagaj jeszcze kliknięcia w link potwierdzający. W ten sposób będziesz wiedział, że każdy klient zostawił swój adres email samodzielnie i świadomie.
  • Przywitać się z klientem po tym, jak potwierdzi chęć otrzymywania newslettera, za pomocą maila powitalnego. To prosty sposób na nawiązanie kontaktu, a nawet stymulację sprzedaży (możesz np. zaproponować ograniczony czasowo rabat na zakupy, ot, tak na dobry początek).
  • Pozwolić użytkownikom na łatwe wypisanie się z newslettera. Email marketing jest skuteczny m.in. dlatego, że jest formą marketingu za przyzwoleniem. Jeśli ktoś nie chce otrzymywać od ciebie maili, nie wysyłaj mu ich. Prędzej zgłosi twoją wiadomość jako spam niż coś od ciebie kupi.
  • Ustawić w systemie do wysyłki automatyczne usuwanie adresów po 3-4 miękkich odbiciach oraz 2 twardych odbiciach. Nie ma najmniejszego powodu, aby wysyłać na nie jakiekolwiek wiadomości. I tak nikt ich nie przeczyta.
  • „Czyścić“ raz na jakiś czas (np. raz na pół roku) bazę z adresów klientów, którzy nie wykazują ŻADNEJ aktywności – nie otwierają maili, nie klikają w linki ani tym bardziej nie kupują pod ich wpływem.

Autorem artykułu jest Artur Dąbrowski, specjalista ds. strategii i promocji w agencji FreshMail. Artur współtworzy i realizuje strategie email marketingowe kluczowych klientów FreshMail. Wcześniej pracował jako e-marketer w branży interaktywnej, szkoleniowej i turystycznej. Po godzinach pisze bloga o e-marketingu.