Katarzyna Michnikowska, Colliers
Katarzyna Michnikowska, Colliers

Największe miasta w Polsce posiadają już centra wyprzedażowe, a mniejsze ośrodki nie są jeszcze przygotowane na przyjęcie outletów. Mimo to coraz więcej deweloperów zapowiada budowy centrów wyprzedażowych.

– Do niedawna centra wyprzedażowe budowane były jedynie w największych aglomeracjach miejskich, w ubiegłym roku rozpoczęła się budowa pierwszego centrum wyprzedażowego w mieście średniej wielkości – Outlet Center Lublin. Kolejne obiekty planowane są w Białymstoku i Toruniu. Rynki średnich miast w kontekście potencjału dla centrów wyprzedażowych są małe, zatem prawdopodobnie nie wszystkie planowane obiekty doczekają się realizacji – mówi dla Retailnet Katarzyna Michnikowska, Senior Analyst, Research and Consultancy Services firmy Colliers.

Zdaniem specjalistów rynek centrów outletowych będzie rozwijał się nie poprzez budowy nowych obiektów, a poprzez rozbudowy już istniejących. Istotną rolę odegrają też klienci z zagranicy.

– Rynek centrów wyprzedażowych w najbliższych latach będzie rozwijał się głównie poprzez rozbudowy istniejących obiektów. Część deweloperów rozważać będzie także nowe lokalizacje np. w konurbacji katowickiej, Trójmieście lub w Rzeszowie. Jak pokazuje przykład Białegostoku czy Szczecina, handel nie zna granic, a przy sprzyjających warunkach, centra wyprzedażowe w tego typu lokalizacjach z powodzeniem obsługiwać mogą też klientów z zagranicy – dodaje Katarzyna Michnikowska.

W chwili obecnej w kraju działa dziesięć centrów wyprzedażowych o łącznej powierzchni ok. 165 tys. mkw. GLA.