Obecnie Griffin Group realizuje projekt Hala Koszyki w Warszawie
Obecnie Griffin Group realizuje projekt Hala Koszyki w Warszawie

– Przyszłość warszawskiego rynku nieruchomości handlowych to modernizacje istniejących centrów, budowa obiektów nawiązujących do dawnych tradycji handlowych, a także powstawanie projektów na obrzeżach miasta – mówi portalowi Retailnet.pl Michał Świerczyński Venture Partner & Head of Retail w Griffin Group.

W Warszawie wciąż jest zapotrzebowanie na powierzchnie handlowe, jednakże powstawanie nowych obiektów nie będzie się odbywało bez wpływu na wyniki pozostałych, istniejących już centrów handlowych.

W samej stolicy w ostatnich latach powstało niewiele projektów. Nadal w planach są rozbudowy istniejących obiektów, czy też powstanie nowych lokalizacji jak Wilanów, Ursynów, Białołęka czy też Bielany. Stołeczny rynek handlowy należy rozpatrywać przez pryzmat całej aglomeracji warszawskiej. W tej jednak aktywność deweloperska jest znikoma. W planach jest Galeria Legionowo i kilka mniejszych projektów w Piasecznie czy Wawrze. – Tak mała aktywność deweloperów w miejscowościach podwarszawskich jest zastanawiająca, bo właśnie w tym kierunku będzie rozwijał się rynek nieruchomości handlowych. W miastach położonych w bliskiej odległości od Warszawy, takich jak Piaseczno, Ząbki, Otwock, Legionowo czy Pruszków, tkwi potencjał inwestycyjny w galerie handlowe – mówi Michał Świerczyński Venture Partner & Head of Retail w Griffin Group. Patrząc natomiast na rynek ściśle warszawski, to częściej niż z budową, spotykamy się z rozbudową lub modernizacją już istniejących obiektów. Według raportu firmy JLL na 36 obiektów zlokalizowanych w stolicy, aż 28 jest starszych niż 10 lat. W perspektywie czasu na pewno będziemy więc obserwować więcej podobnych działań.

Należy się spodziewać iż nowe galerie handlowe będą teraz powstawać głównie na obrzeżach Warszawy. Wynika to z dwóch czynników. Po pierwsze, aby inwestycja przyniosła zysk musi powstać w miejscu o rozwiniętej infrastrukturze mieszkaniowej, a te coraz częściej zlokalizowane są właśnie na obrzeżach Warszawy. Drugim czynnikiem sukcesu inwestycji w nieruchomość handlową jest jej lokalizacja. Najlepiej w dobrze skomunikowanym miejscu, do którego bez problemu będzie można dojechać.

Centrum miasta zawsze jest najbardziej atrakcyjne, także dla potencjalnych najemców. Gwarantuje bowiem wysoką odwiedzalność, a co za tym idzie – zyski. Przykładem takiego miejsca jest teren, który Griffin nabył w czerwcu od Zakładów Graficznych „Dom Słowa Polskiego” przy ul. Pańskiej i Miedzianej. – Graniczy on bezpośrednio z posiadanymi już przez nas gruntami przy ul. Towarowej 22, na których funkcjonuje centrum handlowe Jupiter. W sumie w tej części Warszawy mamy już 4 ha gruntów i jest to jedna z największych możliwych do komercyjnego wykorzystania powierzchni w tej okolicy – mówi Michał Świerczyński. Chcielibyśmy kontynuować tradycje handlowe tego miejsca – dodaje.

Zdaniem Michała Świerczyńskiego to doskonała lokalizacja pod nieruchomość łączącą np. przestrzeń handlową z powierzchnią biurową. Po pierwsze dlatego, że brakuje tam nowoczesnych nieruchomości handlowych. Po drugie, miejsce to kojarzy się z handlem, i po trzecie, jest świetnie zlokalizowane. Odległość od centrum Warszawy to zaledwie kilaka przystanków autobusowych. W niedalekiej przyszłości ma tam też powstać stacja II linii metra. Teren ten spełnia więc najważniejsze kryteria, aby inwestycja była opłacalna i jest jednym z ostatnich w okolicy Śródmieścia, gdzie mogłaby powstać duża przestrzeń handlowa. Jednak podobnych lokalizacji w okolicy Śródmieścia Warszawy właściwie już nie ma. Dlatego kwestią czasu jest większe zaangażowanie inwestycyjne na obrzeżach stolicy lub okalających ją miasteczkach.

Kolejnym trendem, który obserwujemy w ostatnim czasie nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce są też odbudowy dawnych, często zapomnianych, zabytkowych obiektów handlowych. Jednym z takich miejsc w stolicy jest Hala Koszyki, którą Griffin odbuduje zgodnie z duchem oryginalnego projektu. Obiekt będzie oferował 6 tys. m kw. powierzchni handlowo-usługowej i 15 tys. m kw. powierzchni biurowej. Ta inwestycja częściowo wypełni lukę w podaży powierzchni handlowej w centrum Warszawy, ale jak podkreśla przedstawiciel inwestora, będzie to obiekt kameralny. W handlowej części Hali Koszyki znajdą się głównie sklepy i usługi związane z gastronomią m.in. kilkanaście restauracji. – Centra handlowe zmieniają swój charakter z czysto handlowego, w bardziej społeczny i coraz częściej stanowią po prostu miejsce spotkań – mówi Michał Świerczyński. Deweloperzy i inwestorzy muszą się z tym mierzyć i dostosować swoje koncepty do tego trendu. W przypadku Hali Koszyki, ze względu na jej historyczny charakter, architekturę i lokalizację, położenie nacisku właśnie na funkcję społeczną wydaje się być zupełnie naturalne. Rozpoczęcie budowy Griffin planuje jeszcze w tym roku, a zakończenie wiosną 2016 roku.

Podczas jesiennej edycji Shopping Center Forum 2014 Griffin Group zaprezentuje 3 obiekty handlowe: Dom Handlowy Renoma we Wrocławiu, CH Supersam w Katowicach oraz projekt Nowej Hali Koszyki w Warszawie. Szczegółowe informacje na temat projektów udzielą przedstawiciele spółki na stoisku 5.61.