JLL: kolejne warszawskie dzielnice z handlowym potencjałem

fot. JLL

Biorąc pod uwagę takie elementy jak: poziom bezrobocia, siła nabywcza, rozwój osiedli mieszkaniowych czy stopień nasycenia powierzchnią handlową, dzielnice o największym potencjale dla nowych inwestycji to przede wszystkim Białołęka i Wilanów – wynika z ostatniego raportu firmy JLL. Sytuacja ta zmieni się jednak wraz z oddaniem do użytku planowanych projektów firmy GTC.

Białołęka to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się dzielnic Warszawy, z wysoką siłą nabywczą i bardzo niskim poziomem bezrobocia (3,7 proc. na koniec IV kw. 2013 r.). Duża liczba młodych mieszkańców determinuje potrzebę uruchomienia dużego obiektu handlowego z szeroką ofertą spożywczą.

Według specjalistów JLL w Wilanowie widać, że dostępna oferta handlowa nie nadąża za potrzebami mieszkańców szybko rozrastających się osiedli mieszkaniowych. Na niedobór dużych projektów handlowych wskazują dynamicznie rozwijające się powierzchnie handlowe w parterach budynków mieszkaniowych. Takie czynniki jak niski poziom nasycenia, rozwój osiedli i wysoki poziom siły nabywczej sprzyjają spektakularnym inwestycjom, które obejmą swoim zasięgiem również Konstancin-Jeziorną, Powsin, a także potencjalnie Wawer – przy założeniu, że plany oddania do użytku drugiej części południowej obwodnicy zostaną zrealizowane, oraz że po drugiej stronie Wisły nie powstanie obiekt konkurencyjny.

Zdaniem JLL obiecującą lokalizacją jest również wspomniany Wawer, największa peryferyjna dzielnica Warszawy o bardzo niskim nasyceniu powierzchnią handlową i względnie wysokiej sile nabywczej. Aspekty te pokazują możliwość budowy obiektów handlowych, lecz o skali dopasowanej do potrzeb lokalnego rynku. Warto też pamiętać, że po wybudowaniu południowej obwodnicy Wawer znajdzie się w obszarze oddziaływania Galerii Wilanów.

Ursynów stanowi potencjalnie atrakcyjną lokalizację, która wchłonęłaby dodatkową powierzchnię handlową, może w formie rozbudowy już istniejącego obiektu. Czynniki sugerujące potencjał dzielnicy Ursynów to m.in. zamożność lokalnej społeczności, niski wskaźnik bezrobocia i nasycenia powierzchnią handlową.

Jak wynika z analizy JLL, warto przyjrzeć się Woli, która wprawdzie odnotowuje wysoki poziom nasycenia powierzchnią handlową, ale w związku z rozwojem osiedli mieszkaniowych na Odolanach czy w rejonie Czystego ma potencjał na uruchomienie nowych inwestycji w tych okolicach.

Kolejne dzielnice z potencjałem handlowym, choć mniejszym w porównaniu do lokalizacji wymienionych powyżej, to Bemowo (dotyczy to jednak nowych osiedli mieszkaniowych ponieważ Bemowo jako całość cechuje się przeciętną siłą nabywczą oraz wysokim współczynnikiem nasycenia powierzchnią handlową) oraz Bielany. W tej północnej dzielnicy występuje najniższy w Warszawie wskaźnik nasycenia, ale czynnikiem hamującym napływ projektów handlowych są bardzo umiarkowane perspektywy rozwoju nowego budownictwa mieszkaniowego.

– Mimo stopniowego dojrzewania warszawskiego rynku handlowego nadal widzimy na nim duży potencjał do zagospodarowania przez deweloperów. Dynamiczny rozwój osiedli mieszkaniowych, rosnąca liczba mieszkańców w połączeniu z najwyższą w kraju siłą nabywczą generować będą zapotrzebowanie na nowe projekty handlowe o różnej skali i specyfice. W walce o nowego klienta wygrają ci inwestorzy, którzy właściwie ocenią potencjał danej lokalizacji, otoczenie konkurencyjne oraz możliwości zakupowe i potrzeby mieszkańców danego rejonu – mówi Agnieszka Tarajko-Bąk, starszy analityk rynku JLL.

 

Tagi:

Reklama

Galeria Jurajska