CBRE: Polska potrzebuje nowych marek, które odświeżą ofertę

Abercrombie & Fitch, fot. Shutterstock

Według specjalistów firmy doradczej CBRE w ostatnich latach, pod kątem atrakcyjności dla sieci handlowych, Warszawa dołączyła do rynków dojrzałych i jest postrzegana przez międzynarodowych najemców jako szczególnie interesująca lokalizacja.

– Niestety wejście nowych marek na polski rynek obarczone jest sporymi problemami. Do najważniejszych barier dla sieci handlowych należą brak odpowiednich lokalizacji, formatów handlowych lub brak lokali o odpowiedniej wielkości znajdujących się na ulicach handlowych. Oczywiście część z tych ograniczeń wynika z uwarunkowań historycznych lub pewnych założeń architektonicznych, na przykład kiedy budynek jest pod opieką konserwatora zabytków, które w następnych latach mogą zostać zniwelowane. Znalezienie idealnej lokalizacji spełniającej wszystkie kryteria najemcy, szczególnie na ulicach handlowych często bywa niemożliwe, stąd też niezbędne jest również uelastycznienie założeń ze strony sieci – mówi w rozmowie z Retailnet Magdalena Frątczak, dyrektor Działu Powierzchni Handlowych CBRE sp. z o.o.

– Kolejnym problemem jest brak firm które mogą przejąć rolę partnera franchasingowego i będą zainteresowane wprowadzaniem nowych marek na polski rynek. W Polsce taką działalność prowadzi lub prowadziło tylko kilka podmiotów w tym Alshaya będąca partnerem dla firm takich jak Mothercare, Victora Secret czy American Eagel Outfitters. Ostatnim, lecz być może najważniejszym problemem mającym wpływ na decyzję o wejściu sieci do Polski jest nasz brak obecności w strefie euro. Dla sieci charakteryzujących się niskimi cenami detalicznymi produktów, różnice kursowe są zasadniczą barierą, uniemożliwiającą podjęcie decyzji o wejściu na nasz rynek – dodaje.

Magdalena Frątczak podkreśla, że nasz kraj w ostatnich latach zdobył wiele ważnych światowych marek.

– W 2012 r. na warszawskim rynku pojawiło się wiele znanych marek m.in. American Eagle Outfitters, Bath & Body Works, Victoria’s Secret czy COS a także te skierowane do bardziej zamożnego klienta: m.in. Joop!, Michael Kors, Louis Vuitton czy U.S. Polo Assn. W roku 2013 r. trend ten został utrzymany i również odnotowano wejście około kilkudziesięciu nowych marek. Wśród nich można wymienić m.in.: Hollister, Helly Hansen, Du Pareil au Meme, a także marki luksusowe: Karl Lagerfeld czy Manila Grace – twierdzi Magdalena Frątczak.

– Warto wspomnieć, że oprócz nowych marek wchodzących na rynek pojawiają się też nowe koncepty czy formaty sieci handlowych już funkcjonujących. Przykładem może być koncept Easy sklepu sportowego Decathlon, który do tej pory lokalizował się w wolnostojących obiektach, natomiast nowy format jest dostosowany do najmu powierzchni w centrum handowym. Innym przykładem jest format hipermarketu – Tesco Extra, projektowany na wzór minigalerii – dodaje.

Ponadto zauważalne jest pojawienie się tzw. sklepów tymczasowych (pop-up shops), które działają przez określony czas, głównie w celu przeprowadzenia rozpoznania rynku, zidentyfikowania grupy docelowej czy też sprawdzenia atrakcyjności oferty.

 

Tagi:

Reklama

Galeria Jurajska