Zappos MyTracker

Jesteś zapalonym biegaczem śledzącym swoje trasy za pomocą aplikacji mobilnej?  Czy wiesz, że istnieje już program, który powie ci, kiedy powinieneś wymienić buty na nowe? Zobacz jak to działa w praktyce.

Zappos, czołowy amerykański detalista, łączy siły z twórcami aplikacji dla biegaczy MapMyFitness. Taraz program sam obliczy kiedy nasze buty do biegania nadają się do wyrzucenia. Mało tego, przedstawiając kilka propozycji aplikacja podpowie jaką nową parę najlepiej kupić. Samą transakcję można zrealizować za pomocą jednego kliknięcia.

Przed wyruszeniem w trasę trzeba tylko pamiętać, by wprowadzić do aplikacji informację, które buty mamy akurat na nogach. Dzięki geolokalizacji program dokładnie obliczy przebyty dystans. Inaczej zużycie butów będzie liczone w czasie biegu, inaczej w czasie truchtu czy spaceru. A gdy buty się zniszczą nowe będzie można wybrać z pełnej sieci katalogowej sieci Zappos.

W ten sposób detalista zyskał 28 milionów potencjalnych klientów – bo własnie tylko osób używa aplikacji MapMyFitnes. Połowa użytkowników aplikacji regularnie uprawia biegi.

Zappos sprzedaż internetowa
Przed wyruszeniem w trasę musimy zaznaczyć parę butów którą mamy na nogach

Aki Iida, szef ds. rozwiązań mobilnych w Zappos tłumaczy, że śledzenie ludzkich zachowań to jedno z kluczowych rozwiązań służących w rozwoju e-commerce. „Pomyśleliśmy, że super byłoby mieć magiczne buty, które mówią nam w jakim stopniu już się zużyły, a kiedy trzeba, oznajmiały, że nadają się do wymiany. I udało się nam to zrealizować” – mówi Iida.

Prognozy przewidują, że użytkownicy będą kupować dwie do trzech par butów rocznie, bo jedna para starcza zazwyczaj na od 300 do 500 mil (do 800 kilometrów) biegania. Jak pokazują badania bieganie w butach o większym przebiegu grozi urazami nóg, zwłaszcza kolan. Na szczęście teraz biegacze zostaną w porę ostrzeżeni i dostaną do wyboru 8,5 tysiąca par butów sportowych z oferty Zappos.

Zappos sprzedaż internetowa
Aplikacja na bieżąca śledzi stan naszego obuwia

Czy w tym przypadku możemy mówić o nowym kanale sprzedaży? Wiele na to wskazuje. Z badań firmy Flurry wynika, że zainteresowanie aplikacjami rejestrującymi nasze zachowania stale rośnie. W pierwszej połowie 2014 liczba ich użytkowników wzrosła o 62% licząc rok do roku. Sprzedawcy sprzętu sportowego, opon i części samochodowych czy obuwia i odzieży – wszyscy oni mogą korzystać z aplikacji dyskretnie monitorujących potrzeby ich klientów.