Wizualizacja Supersamu
Wizualizacja Supersamu

– Nasycenie powierzchnią handlową na Górnym Śląsku wynosi obecnie 493 mkw. na 1 tys. mieszkańców i jest najniższe wśród ośmiu największych aglomeracji w kraju. Nie oznacza to jednak niedoboru podaży. Konurbacja katowicka to dość rozproszony rynek handlowy z dwoma głównymi ośrodkami (Katowice i Gliwice), w których koncentruje się znaczna ilość powierzchni – mówi Katarzyna Michnikowska, starszy analityk w Dziale Doradztwa i Badań Rynku w Colliers International.

Na Górnym Śląsku dominują tradycyjne centra handlowe (89 proc.), 9 proc. stanowią parki handlowe, a 2 proc. centra wyprzedażowe. Główną grupę najemców istniejących centrów handlowych konurbacji katowickiej stanowią firmy z sektora mody (25 proc.) i usług (15 proc.). Największą ilość sklepów posiada sieć salonów prasowych Inmedio oraz punkty operatorów GSM. Najczęściej spotykane sieci w centrach handlowych to między innymi: Reserved, Orsay, House, Cropp Town, Triumph, Sephora, Rossmann, Vision Express, Deichamnn, CCC czy Apart.

– Warte podkreślenia jest to, że zainteresowanie inwestorów regionem nie słabnie. Aktualnie realizowane są obiekty w Katowicach (Supersam), Jaworznie (Galeria Galena) oraz Piekarach Śląskich (Marcredo Center). Na zaawansowanym etapie planowania są obiekty handlowe Gemini Park Tychy i Galeria Knurów. W starszych obiektach handlowych obserwujemy renegocjacje umów najmu i wymiany najemców – dodaje Katarzyna Michnikowska.

Górnośląski rynek centrów handlowych zaczął się rozwijać w połowie lat 90-tych. Wtedy powstały centra handlowe M1 w Czeladzi i Bytomiu. Pierwsze centrum wyprzedażowe Fashion House Sosnowiec powstało w 2004 roku, a w 2005 roku w Katowicach zbudowano największe centrum handlowe na Górnym Śląsku – Silesia City Center. W zeszłym roku do użytku oddano Galerię Katowicką i kompleks Europa Centralna w Gliwicach. Najwyższe stawki czynszu notowane są w Katowicach i sięgają 47– 49 euro za mkw. miesięcznie.