Holistyczna interakcja z odbiorcą

Katarzyna Rudnicka, prezes zarządu Vivenge

Katarzyna Rudnicka, prezes zarządu Vivenge

Identyfikacja wizualna, która tworzy system orientacji przestrzennej w budynku, elewacja współgrająca z identyfikacją, logiczne wizualnie podzielona przestrzeń, czy wreszcie sprzęgnięcie architektury z grafiką i materiałem to przyszłość wizualna centrów handlowych.

Właśnie o takiej przyszłości rozmawiamy z Katarzyną Rudnicką, prezes zarządu Vivenge – czołowego polskiego producenta identyfikacji wizualnej centrów handlowych.

Jak na przestrzeni czasu zmieniła się funkcja logo na budynku?
– Logo to wstęp. To doskonała idea, którą potem wypełnia się treścią. Ta treść to klimat miejsca, rola, jaką chcemy, aby to miejsce spełniało, pragnienia i skojarzenia, jakie będzie za sobą pociągało. To kolory, barwy, atmosfera, muzyka, jaką będzie tworzyło w sercach i umysłach odbiorców.
Logo to postanowienie. Używając prostego porównania – gdy postanawiamy wybudować dom, powzięliśmy postanowienie. Mamy wiele możliwości wyboru charakteru domu, projektujemy go zgodnie z naszym ideałem. Znajdzie się w nim kominek, aby dawać ciepło ognia, piękny duży stół mieszczący wiele gości, wygodne fotele i kanapa, by odpoczynek w nim stał się radością.
Takie zadanie stawiają sobie dziś architekci i projektanci centrów handlowych. Wracają do idei agory – miejsca spotkań i rozwoju społeczności. Nowoczesne centra handlowe to nie tylko rynek czy miejsce wymiany towarów. Dzisiejsze centra handlowe tworzą miejsca spotkań rodzin i młodzieży. Są miejscem, w którym czujemy się dobrze, do których chcemy wracać.

Proszę podać jakieś przykłady.
– Ciekawym kierunkiem jest zbliżenie wizualne elewacji zewnętrznej z identyfikacją. W takim kierunku podążają łódzka Sukcesja czy CH Rondo w Bydgoszczy. Mamy tu do czynienia z uspójnieniem w obszarze elewacji, identyfikacji wizualnej i komunikacji marketingowej. Takie holistyczne rozwiązania, gdzie poszczególne elementy wizualne współgrają ze sobą, to w mojej ocenie przyszłość centrów handlowych.

Przejdźmy teraz do wnętrza, które także bardzo zmieniło się na przestrzenni ostatnich lat.
– Wnętrze to przestrzeń, która może być w pełni zagospodarowana wizualnie, wprowadzając klienta w „klimat miejsca”. Nośniki, jakimi się posługujemy, aby osiągnąć taki efekt, to grafika wielkoformatowa czy kolor jako element porządkujący wnętrze i dzielący ją na strefy. Projektanci prześcigają się w pomysłach. Wystarczy przejść po najnowszych miejscach, jak choćby gdańska Riviera, a wtedy zobaczymy, jak można zaskakiwać klienta feerią barw i kolorów.

Wspomniała Pani o strefach. W jakim kierunku będzie się rozwijać wydzielenie stref w centrach handlowych?
– Obecnie stosowane są podziały na strefę towarową, usług i rozrywki. Być może w tych ramach nastąpi podział, aby dopasować wizualnie alejkę do typu występujących na niej sklepów. Ich głębsze wizualnie rozróżnienie można osiągnąć choćby przez dodanie elementów przestrzennych i graficznych na płaszczyznach pionowych i poziomych, wykorzystanie innego rodzaju materiałów oraz sposobu wykończenia czy odmienny dobór świateł, tworzących odmienny klimat alejek.

Czy Pani zdaniem przyszłość wizualna centrów handlowych to także zwrot w kierunku ekologii?
– Jak najbardziej. Klient to świadomy odbiorca, dla którego istotne są takie kwestie, jak recykling materiałów oznakowania czy wybór rozwiązań materiałowych, które mogą ulec biodegradacji. Zatem centra handlowe, które będą potrafiły wpisać się w trend świadomego CSR w obszarze ekologii, zyskają dodatkowy, silny argument ich wyboru.

Jakie trendy w oznakowaniu centrów handlowych zasługują według Pani na szczególną uwagę?
– To, co mnie cieszy i czego jestem gorącym zwolennikiem, to trend wpisywania architektury i identyfikacji wizualnej centrum handlowego w klimat miasta. Znamy już wiele projektów, w piękny sposób eksponujące image miasta – nie do przecenienia są tu oczywiście poznański Stary Browar czy też łódzka Manufaktura.
Największym majstersztykiem jest stworzenie centrum handlowego, które zmieni klimat miasta – nadając mu nowy, piękniejszy niż dotychczas wyraz. I tu niekwestionowanym – w mojej ocenie – faworytem jest Emporia w Malmö.

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016