Wojciech Mikulski, członek zarządu firmy OTCF sp. z o.o.
Wojciech Mikulski, członek zarządu firmy OTCF sp. z o.o.

Spółka OTCF w 2009 roku uruchomiła sklep internetowy marki 4F (www.sklep4f.pl). O perspektywach rozwoju tego kanału sprzedaży redakcja Retailnet rozmawia z Wojciechem Mikulskim, członkiem zarządu firmy OTCF sp. z o.o.

Jak oceniacie e-sklep 4F na tle punktów stacjonarnych?

Nasz e-sklep to bardzo istotne uzupełnienie sprzedaży stacjonarnej. Ten kanał handlu bardzo szybko się rozwija i ma wiele perspektyw. Trudno jednak polaryzować te kanały, gdyż stanowią komplementarną ofertę. Mamy świadomość, że część klientów woli udać się do sklepu, dotknąć i przymierzyć produkt, z kolei inni bardziej cenią sobie komfort zakupów w domowym zaciszu o dowolnej porze dnia i nocy. Tak więc staramy się spełniać oczekiwania obu grup klientów.

Czy planujecie kolejne inwestycje w ten kanał dystrybucji?

Tak, jak najbardziej. Mamy wiele planów związanych z rozwojem e-commerce, a niektóre z nich zostaną wdrożone już niebawem.

Czy obecnie sieci handlowe muszą posiadać również e-sklep?

To bardzo złożone pytanie. E-sklep w większości przypadków ma uzasadnienie i większość firm nie żałuje decyzji o uruchomieniu takiego kanału sprzedaży. Są jednak pewne wyjątki, które czynią taką sprzedaż albo bardzo mało rentowną, albo pojawiają się duże koszty dodatkowe. Każdy, kto myśli o starcie w e-commerce powinien przede wszystkim zrobić research i zastanowić się czy jego oferta przy zakładanym poziomie rentowności ma szansę zdobyć zainteresowanie klientów.

Czy utrzymujecie również kontakt z klientami poprzez media społecznościowe?

Nasz fanpage na Facebooku ma w tej chwili blisko 250 tys. fanów, a konto na Instagramie obserwuje ponad tysiąc osób. Dodam jeszcze, że ostatnio nasza komunikacja na Instagramie znalazła się na pierwszej pozycji rankingu najlepiej prowadzonych kont marek sportowych w Polsce! Cenimy bliski kontakt z klientami, który zapewniają nam media społecznościowe. Staramy się reagować na bieżące wydarzenia, którymi żyją nasi fani i wraz z nimi przeżywać sportowe emocje. Taka forma komunikacji wpisuje się w trend real-time marketingu. Działa to też w drugą stronę, sądząc po ilości użytkowników naszych profili.

Jak duży wzrost sprzedaży notujecie w ciągu ostatniego roku?

Od wielu lat nasza spółka wciąż powiększa wolumen obrotów, dzięki temu możemy rozwijać się, otwierać nowe salony oraz inwestować w już istniejące. Zarówno ja jak i zarząd życzymy sobie utrzymania tego tempa w kolejnych latach.