volvo e-commerce

Jeździsz samochodem marki Volvo? Zrób zakupy w internecie, a zostaną one dostarczone prosto do bagażnika twojego auta.

Usługa “Roam delivery service” jest na razie w fazie pilotażowej. Jak informuje szwedzki producent samochodów, pierwsze opinie klientów są jednak bardzo pozytywne: aż 86% z nich jest zadowolona z działania tej usługi. “To oszczędność czasu” – mówią kupujący.

Jak wynika z danych przytoczonych przez Volvo, w ubiegłym roku ok. 60% klientów doświadczyło problemów z odebraniem zamówionych w e-sklepie zakupów. Traci na tym również branża e-detalistów. Straty spowodowane koniecznością wielokrotnego dostarczania klientom tego samego zamówienia szacowane są na całym świecie na miliard euro. Rozwiązanie testowane przez Volvo ma temu zapobiec.

Punkt odbioru e-zakupów w bagażniku

Pomysł jest prosty – klient robi zakupy w internetowym sklepie, a jako punkt dostawy zamówienia wybiera swoje auto, oczywiście marki Volvo.

“Podstawową zaletą tego rozwiązania jest fakt, że towar może być dostarczony w dowolne miejsce i w dowolnym momencie, również podczas nieobecności właściciela auta. Dostęp do auta umożliwiają specjalne jednorazowe cyfrowe kluczyki, w które wyposażeni są kurierzy” – wyjaśnia Klas Bendrik, dyrektor działu informatyki w koncernie Volvo.

Aplikacja telematyczna Volvo

Po zatwierdzeniu i opłaceniu zamówienia, klient wirtualnie przekazuje kluczyki do swojego samochodu dostawcy. Na swoim urządzeniu mobilnym cały czas może śledzić, co się dzieje z jego zamówieniem, system informuje go również kiedy samochód został otwarty aby umieścić w nim zakupy i kiedy ponownie został zamknięty. Po zrealizowaniu dostawy cyfrowe kluczyki natychmiast przestają być aktywne. Technologia oparta jest na telematycznej aplikacji Volvo On Call. To dzięki niej kierowcy tej marki aut mogą zdalnie włączyć podgrzewanie lub klimatyzację w swoich samochodach albo sprawdzić poziom paliwa na wyświetlaczu smartfona.

“Samochody stają się częścią cyfrowego świata. To otwiera przed nami, producentami aut, wiele nowych możliwości” – podsumowuje Klas Bendrik.