Jeans, fot. Shutterstock

Rozmowa z Markiem Hińczem, dyrektorem zarządzającym, VF Polska Distribution na temat kondycji rynku odzieży jeansowej w Polsce.

Jak ocenia Pan rynek odzieży dżinsowej w Polsce? Czy dalej będzie się rozwijał i zwiększał swój udział w sprzedaży odzieży ogółem?

Marek Hińcz: – Tak. Przewidujemy, że rynek dżinsowy będzie się dalej rozwijał i tu upatrujemy dalszych szans naszego rozwoju. To dlatego zdecydowaliśmy się między innymi na otwarcie monobrandowych salonów Lee oraz Wrangler w Polsce. (Oba znalazły się w CH Arkadia w Warszawie, przp. red.). Zamierzamy też kontynuować politykę otwierania sklepów wspólnych dla Lee i Wranglera w najlepszych galeriach handlowych w Polsce.

Państwa firma zdecydowała się wprowadzić nowatorskie rozwiązania dotyczące wystroju wnętrz dla samodzielnych salonów Lee i Wrangler. Bardzo różni się on od wystroju salonów duobrandowych?

– Tak, projekt sklepów samodzielnych jest inny, pozwala na pełniejsze zaprezentowanie atutów marki. Pierwszy, samodzielny salon Lee w Warszawie to nowe wnętrze, którego projekt został przeniesiony ze sklepów flagowych w Paryżu i Antwerpii. Wystrój jest prosty, ale doskonale przekazujący charakter marki i jej wieloletnią historię. W sklepie użyto naturalnego drewna, skóry, metalu, nastrój pokreślono odpowiednim oświetleniem. Pamiętano jednocześnie o zachowaniu funkcjonalności. Całość stanowi wspaniałe tło dla kolekcji Lee, zarówno tych podstawowych, jak i kolekcji 101, która nawiązuje do historii i dziedzictwa marki. Wnętrze sklepu ma 103 mkw., jest jasne, nowoczesne, ale jednocześnie bardzo przytulne.

Jak będzie przebiegała ekspansja salonów Lee i Wrangler?

– Zamierzamy kontynuować politykę otwierania sklepów wspólnych dla Lee i Wranglera, jako że jest to formuła, która sprawdza się dla nas najlepiej. W przyszłości będą to zatem sklepy wspólne, jak i samodzielne.